Autopromocja

Technologiczne spółki rządzą na giełdach

Co, jeśli nie lokata? Boisz się ryzyka, ale chcesz zarobić więcej niż oferuje Ci bank?
Co, jeśli nie lokata? Boisz się ryzyka, ale chcesz zarobić więcej niż oferuje Ci bank?Media
17 października 2016

Liderami hossy, która na najważniejszych globalnych rynkach trwa od 2009 r., są spółki reprezentujące sektor zaawansowanych technologii. Wzrost kursów w tej branży nie omija także krajowych firm – CD Projektu czy LiveChat.

Koreański Samsung nie ma w ostatnich dniach powodów do zadowolenia – firma zdecydowała, że nie będzie dalej produkować swojego najnowszego smartfona Galaxy 7 Note. Po tym, jak okazało się, że telefon może sam się zapalić, a nawet wybuchnąć, cała licząca 2,5 mln sztuk seria zostanie zutylizowana. Firma szacuje, że wycofanie urządzeń z rynku i ich zniszczenie zmniejszy zyski o 5,3 mld dol., a cała operacja będzie rozliczona do końca I kw. 2017 r. Kwota robi wrażenie, ale nie jest w stanie zachwiać finansami giganta – w zeszłym roku firma zarobiła 17 mld dol., w ciągu ostatnich sześciu lat łączne zyski sięgnęły 110 mld dol. Skandalu nie zbagatelizowali inwestorzy, bo w minionym tygodniu wartość akcji spadła o ponad 6 proc., ale od początku roku notowania w dalszym ciągu są 25 proc. na plusie. Dla porównania – kurs akcji Apple’a, z którym Samsung rywalizuje o miano lidera globalnego rynku smartfonów, podniósł się w tym roku o 13 proc. Amerykańska firma na zarobienie ponad 100 mld dol. potrzebowała trzech lat, połowę mniej niż jej koreański konkurent. Giełda wycenia Apple’a na 630 mld dol. i jest to największa pod tym względem firma na świecie.

– Firmy działające w sektorze zaawansowanych technologii osiągają z reguły wysokie marże, w szczególności w okresach, w których mamy do czynienia ze zwiększonym popytem na ich produkty. Tak było w ostatnich latach w przypadku rynku smartfonów. Dzięki temu takie firmy, jak Apple czy Samsung, były w stanie zwiększać zyski, co przełożyło się na wzrost ich wartości rynkowej. Jeśli firma ma dobrą passę, inwestorzy zakładają, że zyski będą rosły także w przyszłości, i kupują akcje – mówi Mateusz Namysł z Raiffeisen Bank Polska.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png