Autopromocja

60 proc. PKB długu. To tylko liczba? [OPINIA]

PKB Polska wzrost 2022 rok prognoza pieniądze finanse wzrost gospodarczy
Shutterstock
29 września 2024

Do końca września rząd powinien przekazać do Sejmu projekt ustawy budżetowej na kolejny rok. Dlatego sobotnie spotkanie ministrów w sprawie przyjęcia ostatecznej wersji projektu to była właściwie ostatnia chwila. W budżecie tak wiele się nie zmieniło (deficyt zmniejszono o ok. 200 mln zł, teraz ma wynieść 288,8 mld zł; ogólny poziom wydatków to nadal 921,6 mld zł; plan dochodów minimalnie urósł za sprawą przesunięcia terminu zapłaty podatków dla podmiotów dotkniętych powodzią) i to nie on powinien budzić największe zainteresowanie, jeśli chodzi o tę część posiedzenia Rady Ministrów, która dotyczyła finansów. Ważniejsza jest nowa „strategia zarządzania długiem publicznym”.

Skrót artykułu

To dokument o dość technicznym charakterze (w sumie podobnie jak budżet), ale zawiera jedną istotną informację: w 2026 r. przekroczymy „wartość referencyjną” z unijnych traktatów dotyczącą długu publicznego. Innymi słowy: dług przekroczy 60 proc. PKB brutto. Horyzont czasowy strategii to rok 2028 i chociaż wtedy zadłużenie ma być nieznacznie niższe niż rok wcześniej, to wciąż powyżej unijnego progu.

Zadłużenie powyżej progu 

Czy będzie to rodziło jakieś poważne konsekwencje? Tak jak trzymający się w dobrej formie starsi lubią powtarzać „wiek to tylko liczba”, tak w przypadku długu można mówić „to tylko liczba”. Czy długu jest odrobinę więcej czy mniej – niewielka różnica. Może poza tym, że znalezienie się powyżej „wartości referencyjnej” to dla Unii Europejskiej dodatkowy argument w dyskusjach dotyczących procedury nadmiernego deficytu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png