W sobotę agencja ratingowa Moody's utrzymała rating polskiego długu na poziomie A2/P-1, obniżając jednocześnie perspektywę ratingu do negatywnej ze stabilnej. Tymczasem 11 z 19 analityków ankietowanych przez PAP spodziewało się obniżki samego ratingu.

"Widać dziś duży wzrost zainteresowania krajowymi aktywami, szczególnie wśród inwestorów zagranicznych. Przed decyzją o ratingu Moody's widać było wychodzenie z zajmowanych pozycji, oczekiwania były bowiem takie, że może nastąpić obniżka samej oceny a nie jedynie perspektywy" - powiedział PAP Tomasz Kolarz z BM BPH.

Główny indeks warszawskiej giełdy WIG 20 zyskuje po godzinie 11.00 o 1,9 proc. do około 1.850 pkt. Zdaniem Kolarza tak silny wzrost może zaowocować dalszymi zwyżkami w kolejnych dniach.

Reklama

"Dzisiejsza sesja rozpoczęła się od dużej luki wzrostowej i jeżeli uda się utrzymać tak wysoki biały korpus świecy, to może to być początek nowej fali wzrostowej. Najbliższym poziomem oporu na wykresie WIG 20 jest strefa 1.950-1.960 pkt., czyli maksima z kwietnia, ale myślę, że na tym wzrosty się nie zatrzymają. Kolejną barierą będzie poziom 2.000 pkt., który indeks próbował bez skutku forsować pod koniec marca" - powiedział PAP analityk.

Reklama

Wzrosty notują także pozostałe indeksy - WIG o 1,44 proc., mWIG 40 o 0,54 proc., a sWIG 80 o 0,71 proc.

Na plusie są wszystkie blue chipy - najmocniej rosną akcje PKO BP (o 3,5 proc.), KGHM (o 3,2 proc.), Energa oraz BZ WBK (o 2,7 proc.)

Po zgodnych z wcześniejszymi szacunkami wynikach za pierwszy kwartał zwyżkują Enea i BZ WBK(o 2,7 proc.).

Najwyższe wzrosty na szerokim rynku, o 15,9 proc., po publikacji wyników, notuje ZE PAK. Tym samym, kurs spółki wyszedł na najwyższy poziom od 8 grudnia ubiegłego roku.

ZE PAK miał w pierwszym kwartale 74 mln zł zysku netto przypadającego akcjonariuszom jednostki dominującej wobec konsensusu 31 mln zł oraz 114,4 mln zł zysku operacyjnego wobec oczekiwanych 48,5 mln zł.

Prezes spółki Aleksander Grad podał, że czynnikami wspierającymi poprawę wyniku w dużej mierze były: większy wolumen produkcji własnej, działania zmierzające do poprawy efektywności w zakresie kosztów bieżącej działalności, w tym kosztów utrzymania majątku produkcyjnego, jak i niższe koszty zakupu paliwa.

3,4 proc. traci zaś PKP Cargo, schodząc do najniższego poziomu od debiutu w 2013 roku. Spółka wypracowała w pierwszym kwartale 66 mln zł straty netto wobec konsensusu 44,2 mln zł straty.

Po słabszych wynikach 5,2 proc. traci również Elektrobudowa. Spółka osiągnęła w tym okresie 1,6 mln zł zysku netto wobec konsensusu 9,9 mln zł.

ZŁOTY

Kurs EUR/PLN spada do 4,3688 z ponad 4,41 zanotowanych w piątek. Złotówka umacnia się również do dolara - USD/PLN spada do 3,8590 z około 3,90 w piątek.

W ocenie Konrada Ryczko z DM BOŚ lokalne wsparcie eurozłotego wypada w okolicach 4,37 i w przypadku sforsowania tego zakresu można by oczekiwać próby zejścia nawet do 4,3380.

Z kolei zdaniem analityków mBanku po tym kilkugroszowym wzrośnie notowań złotego w kolejce ustawią się sprzedający.

"Ryzyka wskazane przez Moody’s w komunikacie są istotne i dopóki niepewność nie zostanie rozwiana, złoty pozostanie słaby. Na horyzoncie również ryzyka globalne (Brexit)" - czytamy.

"Uważamy, że optymalną strategią jest wciąż kupowanie dołków na EUR/PLN" - dodali.

Szybkiego zakończenia dynamicznych spadków spodziewa się również Tomasz Kolarz z BM BPH.

"Myślę, że tak silne umocnienie złotego może się zaraz zakończyć po czym inwestorzy zaczną wyczekiwać na środowe minutki z ostatniego posiedzenia Fed. Oczekuję utrzymania się kursu EUR/PLN w najbliższym czasie w przedziale 4,36-4,435" - powiedział PAP.

OBLIGACJE SKARBOWE

Rentowności obligacji dziesięcioletnich DS0726 spadają do 2,93 proc. z 2,9 proc. o godzinie 9.00. Papiery pięcioletnie PS0421 zniżkują do 2,1 proc. z 2,16 proc., a dwuletnie PS0418 do 1,49 proc. z 1,50 proc.

Zdaniem analityków PKO BP w najbliższych dniach dziesięciolatki mogą spaść nawet do 2,8 proc., a dwulatki do 1,45 proc.

"Pozytywny wpływ na rynek powinny mieć zarówno publikowane kwietniowe miesięczne dane makroekonomiczne (dostrzegamy ryzyko nieco niższych odczytów będących efektem krótkoterminowego spowolnienia gospodarki), jak również zachowanie rynków bazowych" - napisali w komentarzu.