Autopromocja

Podwyżki płac nie przeszkodzą w spadku inflacji

banknoty, pieniądze
Nowy bon będzie miał wartość 2500 zł. Kto może go otrzymać?Shutterstock
11 lipca 2023

Wyliczenia NBP wskazują, że w II połowie 2025 r. tempo wzrostu cen obniży się w pobliże celu inflacyjnego. Nie uwzględniają jednak oczekiwanego cięcia stóp procentowych.

Analitycy Narodowego Banku Polskiego trzy razy do roku przygotowują projekcję inflacji i PKB, która jest później publikowana w raporcie o inflacji Rady Polityki Pieniężnej. Projekcja to jeden z kluczowych elementów w podejmowaniu decyzji przez RPP. Nowa, którą bank centralny przedstawił w szczegółach w poniedziałek, na pozór tylko nieznacznie różni się od poprzedniej – z marca. Tak samo jak z tamtej, z nowej projekcji wynika, że 12-miesięczny wskaźnik inflacji znajdzie się w okolicach celu (2,5 proc. z możliwością odchyleń o 1 pkt proc.) w II połowie 2025 r. Ale w dezinflacji mają pomagać nieco inne czynniki, niż spodziewano się w marcu.

Płace nie zaszkodzą

Inaczej mają zachowywać się ceny energii i żywności. Te pierwsze już poszły w dół mocniej, niż NBP szacował przed czterema miesiącami. Obecne oczekiwania mówią, że w całym 2023 r. będą o niespełna 10 proc. wyższe niż rok wcześniej. W marcu spodziewano się wzrostu o 13 proc. Wzrost w 2024 r. jest obecnie przewidywany na 4,4 proc. wobec 7 proc. w projekcji z marca. Za to żywność ma drożeć szybciej, niż zakładano w poprzedniej projekcji. W tym roku wzrost cen ma wynieść 16 proc. (w marcu mówiono o 14,2 proc.). Na przyszły rok obecne założenia są bardziej optymistyczne niż te z marca, ale różnica jest mniejsza (4 proc. wobec 4,2 proc. oczekiwanych przed czterema miesiącami).

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png