Większość kategorii cen nadal pnie się w górę w tempie przekraczającym 10 proc. w skali roku. Wskaźnik podbija żywność, spowalniają paliwa.
Konsumenci za nabywane towary i usługi płacili w kwietniu średnio o 14,7 proc. więcej niż rok wcześniej. Główny Urząd Statystyczny potwierdził w poniedziałek wstępne szacunki inflacji podane dwa tygodnie wcześniej. Jeszcze w marcu inflacja wynosiła 16,1 proc.
Wskaźnik bazowy minimalnie w dół
Hamowanie inflacji to jednak w głównej mierze efekt statystyczny. W minionym miesiącu w porównaniu z marcem ceny podniosły się o 0,7 proc. Rok wcześniej był wzrost o 2 proc. Ta różnica wystarcza do wyraźnego obniżenia 12-miesięcznego wskaźnika wzrostu cen. Nie ma natomiast wiele wspólnego z faktycznym spadkiem presji inflacyjnej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.