Świat bardziej obawia się nakręcania spirali inflacyjnej niż spowolnienia gospodarczego. Słabość koniunktury nie powstrzymuje największych banków centralnych przed podwyżkami stóp procentowych. Ważniejsze jest dla nich zahamowanie inflacji
Federalny Komitet ds. Otwartego Rynku (FOMC) amerykańskiej Rezerwy Federalnej podniósł w środę przedział, w którym jest utrzymywana tzw. stopa funduszy federalnych, o 0,25 pkt proc., do 5–5,25 proc. Fed nie jest jedynym spośród głównych banków centralnych, który podnosi koszt pieniądza.
Wypatrywanie sygnałów
Inwestorzy wyczekiwali nie tylko decyzji FOMC, lecz także jej uzasadnienia. Spodziewali się wskazówek, że majowa podwyżka była ostatnią w cyklu trwającym od wiosny ub.r.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.