Autopromocja

Prognozy ekonomiczne dla Polski i Europy. Bez dramatu, ale i bez wzrostu

PKB Polska wzrost 2022 rok prognoza pieniądze finanse wzrost gospodarczy
Shutterstock
29 grudnia 2022

Siedem na dziesięć najwolniej rozwijających się państw 2023 r. to kraje europejskie.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy nie ma dobrych prognoz dla Europy. W przyszłym roku wśród 10 państw o najniższym wzroście PKB aż 7 znajdzie się na Starym Kontynencie. Kolejność mogłaby się zmienić, ale MFW nie podaje prognoz dla rządzonego przez talibów Afganistanu, pogrążonego w gigantycznym kryzysie Libanu oraz ogarniętych wojnami Syrii i Ukrainy.

Najgorszy wynik, ze względu na zachodnie sankcje i przestawienie gospodarki na tory wojenne, ma osiągnąć Rosja, choć spadek o 2,3 proc. to i tak lepiej, niż liczyli pomysłodawcy sankcji. Recesja - głównie ze względu na skutki wojny i związane z nią perturbacje energetyczne - nie ominie także Niemiec, Szwecji i Włoch. Na drugim biegunie znajdzie się Irlandia, jedyny kraj Europy, który według MFW ma osiągnąć 4-proc. wzrost. Polska z 0,5-proc. zwyżką będzie ósma od końca w Europie i 11. na świecie. Gwoli uczciwości warto dodać, że inne prognozy są dla nas łaskawsze; Eurostat i Narodowy Bank Polski przewidują, że nasz PKB wzrośnie o 0,7 proc., zaś rząd postawił na hurraoptymizm i zapisał w budżecie 1,7 proc. Na świecie gorsze od Rosji będą Sri Lanka, która wciąż nie wygrzebie się z zapaści paliwowo-żywnościowej (-8,7 proc. w tym i -3 proc. w przyszłym roku), oraz Gwinea Równikowa. Ta ostatnia w 2022 r. odnotowała wzrost, ale przez poprzednie siedem lat była pogrążona w recesji, do której teraz powróci na co najmniej pięć kolejnych lat.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.