Największe firmy zwiększyły nakłady w III kw. 2022 r. o 37 proc. w porównaniu z zeszłym rokiem, co po uwzględnieniu inflacji daje ponad 16 proc. wzrostu w ujęciu realnym.

Dane dotyczące inwestycji spółek notowanych na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych zawarte w raportach za III kw. są zbieżne z zestawieniem obejmującym poziom przychodów i zysków poszczególnych firm.
Najwięcej na środki trwałe wydał w III kw. PKN Orlen, który po przejęciu w tym roku kontroli nad konkurencyjnym Lotosem i dominującym na rynku gazowym PGNiG umocnił się na pozycji największej krajowej firmy. Spółka zainwestowała w ciągu trzech miesięcy 4,3 mld zł, ponad dwa razy więcej niż rok temu. W kolejnych kwartałach kwota ta będzie jeszcze wyższa, bo ostatnie sprawozdanie nie uwzględniało jeszcze wyników PGNiG (szacunkowe dane dla tej firmy zostały uwzględnione w wyliczeniach obejmujących wszystkie spółki). Menedżerowie Orlenu zapowiadali, że w tym roku, łącznie z Lotosem, ale bez PGNiG, wydatki inwestycyjne sięgną 17 mld zł. Po trzech kwartałach Orlen wydał 11,6 mld zł.
Prawie 2 mld zł, czyli niemal dwa razy więcej niż przed rokiem, na inwestycje wydała Polska Grupa Energetyczna, lider krajowego rynku energetycznego. Więcej na środki trwałe przeznaczyły także działające w branży energetycznej Tauron i Enea oraz specjalizująca się w produkcji węgla koksującego Jastrzębska Spółka Węglowa. Inwestycje w tych firmach wzrosły o 25-60 proc., wyprzedzając inflację. Cztery wymienione firmy i Orlen zwiększyły inwestycje w ujęciu rocznym o 3,8 mld zł, czyli niemal dokładnie tyle samo, ile wyniósł wzrost dla całej grupy analizowanych spółek.
Łącznie na kontrolowane przez państwo giełdowe spółki przypada 80 proc. wydatków inwestycyjnych. Firmy prywatne wydały w III kw. 2,7 mld zł, o 18 proc. więcej niż przed rokiem, co po uwzględnieniu inflacji oznacza utrzymanie poziomu wydatków. To kwota niższa niż środki inwestycyjne samego Orlenu.
Wśród 10 przedsiębiorstw, które w III kw. wydały na inwestycje najwięcej, 7 stanowią firmy z umownej „grupy kapitałowej” Skarbu Państwa. Spoza tego grona najwięcej na inwestycje wydała spółka Orange Polska, a biorąc pod uwagę firmy całkowicie prywatne - Dino Polska. Sieć szybko rozwijających się sklepów z artykułami pierwszej potrzebny od półtora roku przeznacza w każdym kwartale na nowe przedsięwzięcia ok. 300 mln zł. Tempo wzrostu inwestycji powyżej inflacji utrzymywały takie firmy jak: Polenergia, Allegro, CCC, Kęty, Asseco Poland czy PCC Rokita. Wśród spółek z największymi wydatkami inwestycyjnymi pojawia się także LPP, największy sprzedawca odzieży w Polsce, ale ze względu na przesunięty okres obrachunkowy spółka nie opublikowała jeszcze sprawozdania za III kw.
- Niepewność związana z wojną w Ukrainie, stopami procentowymi i spowolnieniem gospodarczym plus niezbyt korzystny klimat inwestycyjny wynikający np. z braku środków z Krajowego Planu Odbudowy czy regulacji niesprzyjających inwestycjom - tak główne przyczyny niezwiększania inwestycji przez sektor prywatny określa główny ekonomista ING BSK Rafał Benecki. Prognozy ING BSK zakładają, że w tym roku nakłady na nowe przedsięwzięcia wzrosną w gospodarce o 4,1 proc. w ujęciu realnym, a w 2023 r. zwiększą się o 0,9 proc.
Z badań ankietowych przeprowadzanych przez Narodowy Bank Polski wynika, że nastawienie przedsiębiorstw do inwestycji jest najgorsze od 2014 r. (pomijając okres pandemii koronawirusa) - firmy kontynuują już rozpoczęte inwestycje, ale nie podejmują nowych.
Dane dotyczące spółek giełdowych stoją z tymi negatywnymi nastrojami w sprzeczności, ale ta grupa firm jest specyficzna. W szczególności, jeśli wziąć pod uwagę spółki kontrolowane przez państwo działające w sektorze surowcowym, paliwowym i energetycznym. Dzięki sprzyjającemu otoczeniu zewnętrznemu, ukształtowanemu także przed wojną w Ukrainie, mają one rekordowe wyniki finansowe. Około 16 mld zł w III kw. i 56 mld zł zysku netto osiągniętego w ciągu czterech ostatnich kwartałów przez 13 grup kapitałowych kontrolowanych przez państwo sprawia, że mają one środki na większe wydatki. Na koniec III kw. PKN Orlen i PGE miały po ok. 11 mld zł gotówki, co wskazuje, że pieniędzy nie zabraknie także w najbliższym czasie.
Zwiększone inwestycje firm państwowych częściowo przynajmniej pokrywają lukę, jaką w inwestycjach spowodował brak kapitału z KPO. ING BSK tegoroczne inwestycje z funduszy pochodzących z tego źródła szacował na ok. 20 mld zł.
- Inwestycje przedsiębiorstw kontrolowanych przez państwo mogą tę lukę częściowo wypełnić, ale jednak wydatki z KPO miały mieć zupełnie inny charakter. To miały być inwestycje przede wszystkim w infrastrukturę, także cyfrową. Tego projekty realizowane przez firmy nie zastąpią - mówi Rafał Benecki.
Wydatki inwestycyjne firm uwzględnionych w zestawieniu odpowiadały w III kw. ok. 11 proc. wydatków na środki trwałe w całej gospodarce. ©℗
Wydatki na inwestycje / Dziennik Gazeta Prawna - wydanie cyfrowe