Ogłoszenie przez prezydenta Rosji Władimira Putina częściowej mobilizacji wojskowej wpłynęło na nastroje na rynkach, jednak nie było panicznej wyprzedaży tak jak w lutym po rozpoczęciu wojny w Ukrainie. Chiński Shanghai Composite spadł o 0,2 proc. Z kolei główne indeksy w Europie takie jak francuski CAC40 czy niemiecki DAX początkowo traciły ponad 1 proc., ale szybko zaczęły odrabiać straty i po południu znalazły się na poziomach, na których zakończyły poprzednią sesję.

Fed ważniejszy niż Putin