Kolejny raz wzrośnie opłata na fundusz przymusowej restrukturyzacji, która zabolała banki już w 2019 r.
– Jeżeli nie zajdą jakieś poważne zmiany okoliczności, to na dziś można przyjąć, że suma składek banków na BFG w 2020 r. wzrośnie o ok. 340 mln, do ok. 3131 mln zł. Przyrost wynika przede wszystkim ze wzrostu środków gwarantowanych oraz konieczności osiągnięcia poziomów docelowych wyznaczonych w ustawie o BFG. Ostateczną decyzję w sprawie składek podejmie rada BFG w lutym 2020 r. – informuje Mirosław Panek, prezes Bankowego Funduszu Gwarancyjnego.
Oznacza to dalszą szybką budowę funduszu przymusowej restrukturyzacji – jednego z dwóch „bankowych” funduszy w ramach BFG (osobno funkcjonują fundusze dla sektora spółdzielczego). Przyśpieszenie miało miejsce w odniesieniu do składek w 2019 r. Poskutkowało tym, że ogólna kwota obciążenia sektora bankowego, która w poprzednich latach oscylowała wokół 2 mld zł, podskoczyła o ponad jedną czwartą, zbliżając się do 2,8 mld zł.
Reklama
W przypadku funduszu gwarancyjnego maksymalną wielkość składek wyznacza ustawa o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym. W 2017 r. limit odpowiadał 0,55 proc. zgromadzonych depozytów podlegających rezerwie obowiązkowej. Z każdym kolejnym rokiem górny pułap stawki zmniejsza się o 0,05 pkt proc. W 2020 r. wynosi 0,4 proc. – i na takim poziomie został ustalony pod koniec listopada przez radę BFG. W 2024 r. maksymalne obciążenie na rzecz funduszu gwarancyjnego będzie odpowiadało 0,2 proc. depozytów.
Docelowy poziom funduszu gwarancyjnego banków wynosi 2,6 proc. środków gwarantowanych. Powinien on być osiągnięty do połowy 2030 r. Przyjęty w unijnych przepisach poziom minimalny, czyli 0,8 proc. depozytów gwarantowanych, jest już spełniany.

Reklama
„Zasoby na cele gwarantowania depozytów w bankach są gromadzone systematycznie od początku działania Funduszu, tj. od 1995 r. Stąd już w momencie wejścia w życie ustawy o BFG przekraczały one znacznie poziom minimalny wymagany przepisami unijnymi. Na koniec 2018 r. zasoby funduszu gwarancyjnego banków stanowiły równowartość 1,8 proc. środków gwarantowanych w bankach (ok. 14,2 mld zł)” – informuje biuro prasowe funduszu.
Z funduszem przymusowej restrukturyzacji banków jest inaczej. Poziom minimalny, który wynosi 1 proc. środków gwarantowanych, powinien być osiągnięty do końca 2024 r., a poziom docelowy, czyli 1,2 proc. depozytów gwarantowanych, do końca 2030 r. Planowane wielkości są mniejsze, ale na budowę funduszu jest mniej czasu.
„Budowa zasobów funduszu przymusowej restrukturyzacji banków rozpoczęła się znacznie później, a jego poziom wynosił na koniec 2018 r. 0,59 proc. środków gwarantowanych w bankach (ok. 4,6 mld zł), tj. nie został jeszcze osiągnięty jego poziom minimalny. Zwiększenie łącznej kwoty składek na fundusz przymusowej restrukturyzacji banków w 2019 r. miało na celu szybsze budowanie tego funduszu” – dodaje BFG.
W 2019 r. składka na fundusz przymusowej restrukturyzacji wyniosła 2 mld zł. Rok wcześniej było to 960 mln zł.
O tym, że bankowcy spodziewają się, iż w 2020 r. łączne składki na rzecz BFG przekroczą 3 mld zł, pisaliśmy już kilka tygodni temu. Były to jednak symulacje sektora.
Dla banków informacja o wysokości obciążeń mają kluczowe znaczenie. Jest to bowiem dla nich jedna z największych – poza podatkiem od instytucji finansowych – pozycji wydatkowych. Wzrost tego typu obciążeń oznacza, że trudniej będzie o poprawę wskaźników efektywności, które w ostatnich latach poszły w dół.
Finansiści podkreślają, że ani składki na BFG, ani „podatek bankowy” nie stanowią kosztów podatkowych, co powoduje podniesienie efektywnej stawki CIT. W pierwszych dziesięciu miesiącach 2019 r. wynosiła ona 27 proc. Zysk netto sektora wyniósł 13,2 mld zł. Był o 3,6 proc. wyższy niż rok wcześniej. Za to podatek dochodowy urósł o ponad 16 proc., do prawie 4,9 mld zł.
Poszczególne banki informację o wysokości swoich składek otrzymają od BFG pod koniec I kwartału. Kwoty, jakie będą musiały wnieść na fundusz restrukturyzacyjny, zależą bowiem od algorytmu uwzględniającego kilka szczegółowych wskaźników dotyczących kapitału, źródeł finansowania czy ryzyka, a także od wielkości depozytów nieobjętych gwarancjami BFG (im takich depozytów więcej – de facto chodzi o środki na rachunkach firm – tym wyższe obciążenie konkretnego banku).
12,2 proc. taki będzie wzrost obciążeń na BFG w 2020 r.
2791 mln zł taka była wysokość składek zapłaconych przez banki w 2019 r.
19,6 mld zł tyle wynosiła suma bilansowa BFG w końcu 2018 r.