Upadłe SKOK-i oddają prawie połowę tego, co ich klientom wypłacił Bankowy Fundusz Gwarancyjny.
W ubiegłym roku Bankowy Fundusz Gwarancyjny otrzymał od syndyków siedmiu spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych i jednego banku spółdzielczego 361,2 mln zł – wynika z opublikowanego właśnie sprawozdania BFG. Najwięcej: 125 mln zł, przyszło ze SKOK Wielkopolska. Najmniej udało się odzyskać z Banku Spółdzielczego Nadarzyn: niecałe 18 mln zł.
Fundusz staje się wierzycielem upadłych kas w momencie wypłaty depozytów gwarantowanych. W ciągu kilku dni od zawieszenia działalności takiej instytucji pieniądze wracają do deponentów. Ale później to, co uda się odzyskać z masy upadłości, trafia przede wszystkim do BFG.
Reklama
„Według stanu na 31 grudnia 2018 roku BFG uczestniczył w czternastu postępowaniach upadłościowych jako wierzyciel z tytułu wypłaty środków gwarantowanych z łącznym zaangażowaniem w wysokości 5 874 683,4 tys. zł. Trzy postępowania dotyczą banków (35 proc. łącznej kwoty wierzytelności wobec podmiotów w upadłości), pozostałe są prowadzone wobec kas (65 proc. łącznej kwoty wierzytelności wobec podmiotów w upadłości)” – podaje Fundusz.
Porównanie „odzysków” z wartością wierzytelności wskazuje, że wpłata nie przekracza kilku procent. W rzeczywistości jest jednak wyższa. W przypadku niektórych kas do BFG wróciła prawie połowa kwoty wypłaconej deponentom. W SKOK Arka, który działał do połowy 2016 r., 46,6 mln zł, jakie wpłynęło do BFG, to 49 proc. należności. SKOK Jowisz został zamknięty kilka tygodni przed Arką. Tam ubiegłoroczne wpływy wyniosły 35 mln zł. Fundusz odzyskał 42 proc. kwoty wypłaconej klientom kasy. Wspólnota, pierwszy bankrut w sektorze SKOK, w ub.r. oddała 20,8 mln zł, czyli 2,5 proc. wartości wierzytelności. Ale w sumie w ciągu ponad czterech lat od upadłości było to 43 proc.

Reklama
Na tym nie koniec. „W dwóch postępowaniach upadłościowych zostały złożone kolejne częściowe plany podziału: Wielkopolska SKOK – przewidywane zaspokojenie Funduszu w wysokości 15 mln zł, co zwiększy łączne zaspokojenie Funduszu wobec upadłego do 49 proc., SKOK Arka – przewidywane zaspokojenie Funduszu w wysokości 5 mln zł, co zwiększy łączne zaspokojenie Funduszu wobec upadłego do 55 proc.” – informuje w raporcie BFG. W obu przypadkach wypłaty miały być dokonane w I kwartale br.
– Zaspokojenie w kasach Wielkopolska i Arka było zgodne z przewidywaniami – uzupełnia Filip Dutkowski, rzecznik Funduszu.
Odzyskane przez BFG kwoty wskazują, że w ostatecznym rozrachunku zaangażowanie państwa w restrukturyzację sektora SKOK (w pewnym zakresie także banków spółdzielczych) będzie mniejsze, niż wynikałoby z sumy wypłat depozytów gwarantowanych. Ale pokazują też, że straty kas „zjadły” nie tylko ich cały – niewielki – kapitał, lecz także dużą część środków, jakie członkowie SKOK-ów wpłacili w postaci depozytów.
Wypłaty środków gwarantowanych to niecały udział BFG w restrukturyzacji SKOK-ów. „W latach 2014–2018 BFG udzielił wsparcia w formie dotacji na łączną kwotę 513,4 mln zł oraz gwarancji pokrycia strat na kwotę 672,6 mln zł” – informuje Fundusz. Bank PKO BP na przejęcie SKOK Wesoła w 2015 r. uzyskał niemal 280 mln zł dotacji i prawie 220 mln zł gwarancji. Na drugim biegunie jest Śląski Bank Spółdzielczy Silesia, który na przejęcie kasy Profit dostał w 2017 r. niecałe 116 tys. zł dotacji i mniej niż 2 mln zł gwarancji.
„Warto zauważyć, że odzyskane środki w większości zasiliły fundusz gwarancyjny banków, który służy m.in. finansowaniu części wypłat środków gwarantowanych dla klientów upadłych SKOK-ów” – napisali w sprawozdaniu za ub.r. szef rady BFG wiceminister finansów Leszek Skiba i prezes Funduszu Mirosław Panek.
W końcu ub.r. bilans Funduszu zamykał się kwotą niespełna 20 mld zł. Fundusz gwarancyjny banków urósł o 1,9 mld zł, do 12,6 mld zł. O niecałe 900 mln zł, do 4,6 mld zł, zwiększył się fundusz przymusowej restrukturyzacji banków. To największe pozycje w bilansie. Istnieją jeszcze fundusze restrukturyzacyjne banków spółdzielczych i SKOK-ów, a dla tych ostatnich również gwarancyjny, ale w sumie wynosiły one niewiele ponad 40 mln zł. Przy restrukturyzacji kas BFG może wykorzystywać środki z funduszy bankowych. Bankowcy od dłuższego czasu opowiadają się za tym, by wyeliminować taką możliwość, żeby „kasy płaciły za swoje błędy, a banki za swoje”.
– W ocenie Kasy Krajowej tak wysoki poziom zwrotu środków finansowych do BFG rodzi pytania o zasadność upadłości wielu kas, o przyczyny stagnacji w okresach działalności w SKOK-ach zarządców komisarycznych, ustanawianych przez KNF w latach 2013–2017 i nieprzygotowywania przez nich programów naprawczych, do czego byli zobowiązani – komentuje Mariusz Wielebski, rzecznik Krajowej SKOK. – Rodzi też pytanie o odpowiedzialność za wprowadzenie takich regulacji prawnych, które doprowadziły do sytuacji, że członkowie SKOK-ów nadal spłacają swoje zobowiązania, proces zaspokajania wierzycieli trwa, tylko nie ma już kas – dodaje.
530,5 mln zł taki był ubiegłoroczny zysk BFG. To głównie dochody z operacji finansowych; rok wcześniej zysk wyniósł 433,6 mln zł
18,5 mld zł taka była w końcu 2018 r. wartość lokat Funduszu w papiery wartościowe; trzy czwarte to obligacje skarbowe, reszta – krótkoterminowe bony NBP