statystyki

Hossa wróciła na Wall Street

autor: Tomasz Jóźwik25.07.2016, 07:50; Aktualizacja: 25.07.2016, 08:19
Indeks S&P 500, który jest najpopularniejszą syntetyczną miarą poziomu kursów na Wall Street, przekroczył poziom szczytów z pierwszej połowy 2015 r., osiągając najwyższą wartość w historii. To kolejny etap hossy, zapoczątkowanej jeszcze w lutym 2009 r.

Indeks S&P 500, który jest najpopularniejszą syntetyczną miarą poziomu kursów na Wall Street, przekroczył poziom szczytów z pierwszej połowy 2015 r., osiągając najwyższą wartość w historii. To kolejny etap hossy, zapoczątkowanej jeszcze w lutym 2009 r.źródło: ShutterStock

Po trwającym półtora roku trendzie bocznym druga dekada lipca przyniosła powrót koniunktury na amerykańskim rynku akcji. W połączeniu ze wzrostem cen surowców może to pomóc notowaniom w Warszawie.

Reklama


Optymizm w USA

Optymizm w USA

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Indeks S&P 500, który jest najpopularniejszą syntetyczną miarą poziomu kursów na Wall Street, przekroczył poziom szczytów z pierwszej połowy 2015 r., osiągając najwyższą wartość w historii. To kolejny etap hossy, zapoczątkowanej jeszcze w lutym 2009 r. W tym czasie kursy przedsiębiorstw wchodzących w skład tzw. średniej przemysłowej Dow Jones, indeksu skupiającego 30 gigantów amerykańskiej gospodarki, takich jak Apple, Microsoft, Nike czy Walt Disney, poszły w górę średnio 250 proc.

– To może być ostatnia już fala wzrostowa w ramach tej hossy, amerykańskie akcje zrobiły się drogie – stwierdza Tomasz Regulski, starszy analityk rynków finansowych w Raiffeisen Polbank.

Oceniając atrakcyjność akcji, inwestorzy z reguły odnoszą ich ceny do wypracowywanych przez firmy zysków, ich wartości księgowej czy przepływów gotówkowych. W przypadku spółek wchodzących w skład indeksu S&P 500 zysk przypadający na jedną akcję wzrósł z 60 dol. w lutym 2009 r. do 108 dol. w połowie lipca. Tempo, w jakim największe amerykańskie korporacje zwiększały zyski, było zatem znacznie niższe od tempa wzrostu kursów. Najpopularniejsza miara wyceny akcji – porównanie ceny akcji z przypadającym na nią zyskiem, w ciągu siedmiu i pół roku niemal podwoiła swoją wartość, osiągając w połowie lipca poziom 20. To wartość znacznie odbiegająca w górę od historycznych średnich, najwyższa od 2004 r., pomijając krótki epizod z drugiej połowy 2009 r., kiedy zyski amerykańskich przedsiębiorstw gwałtownie spadły w konsekwencji kryzysu na rynku kredytów hipotecznych. Kiedy pod koniec 2008 r. kończyła się poprzednia hossa na amerykańskim rynku akcji, wskaźnik C/Z wartości 20 nie przekraczał.


Pozostało jeszcze 50% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama