Dzisiejszy dzień na rynkach przebiegał dość spokojnie. Do godziny 14:30, w której to poznaliśmy informacje z amerykańskiego rynku pracy, nie działo się nic specjalnego. Dane opublikowane o 14:30 z za oceanu nie wstrząsnęły rynkami. Rynek pracy w Stanach Zjednoczonych zanotował poprawę. Wnioski o zasiłek dla bezrobotnych wyniosły 346 tys. w stosunku do prognozy 365 tys. Dane z rynków pracy są kluczowym impulsem dla inwestorów, jednak w tym przypadku różnica wydała się zbyt mała aby zmienić układ sił. Jest to paliwo dla dalszych spekulacji o wcześniejszym zakończeniu programu QE3 przez Komitet Otwartego Rynku w Stanach Zjednoczonych. W takim przypadku może to prowadzić do częściowego zamykania przez inwestorów, długich pozycji na amerykańskim parkiecie.

Notowania amerykańskich indeksów dość płasko kształtują się na otwarciu. Indeks S&P rósł o 0,05%. Z europejskiego regionu pojawiły się doniesienia o tym iż Cypr, aby uniknąć bankructwa, zapłaci prawie dwa razy więcej niż oczekiwano. Zapłata ma wynieść 13 mld EUR. Wcześniejsze ustalenia mówiły o tym że będzie to kwota 7 mld EUR. Pieniądze będą pochodziły m.in. z opodatkowania depozytów bankowych, prywatyzacji, sprzedaży złota z rezerw i zmian w systemie podatkowym. Obawy o Cypr na nowo mogą rozbudzić, w krótkim terminie rynkową spekulację. 

W Polsce WIG20 pozostaje w obszarze górnego ograniczenia kanału wzrostowego. Trzymają nas przede wszystkim spółki z głównego indeksu: PZU ogłosił informację o planowanej wypłacie dywidendy na poziomie 29,7 zł na akcję. Jest to bardzo dobra wiadomość. Zagraniczni inwestorzy upodobali sobie polskiego ubezpieczyciela. W najbliższym czasie możliwy będzie ruch z ich strony na spółce. W końcu pojawiły się wyczekiwane informacje z TPSA. Spółka planuje podzielić się zyskiem z inwestorami. Podział ma wynieść 0,50 zł na jedną akcję. Dzień dywidendy 27 czerwca 2013 roku, wypłata 11 lipca 2013 roku. W kontekście niedawnych publikacji i spadku wyceny telekomu o około 30% w trakcie jednej sesji, te informacje napawają optymizmem.

Optymistycznie wygląda rynek naszego długu. W komunikacie Ministerstwo Finansów podało, że inwestorzy indywidualni kupili w marcu br. obligacje detaliczne o łącznej wartości 166,6 mln zł. Tym samym popyt na skarbowe papiery detaliczne wzrósł o 49% w porównaniu do poprzedniego miesiąca.

Eurodolar po niewielkim spadku atakował nowe maksima. Dzisiejszy opór kurs znalazł przy poziomie 1.3138. Pozostajemy w krótkoterminowym kanale wzrostowym o zasięgu około 72 pipsów. Pokonanie jednego z ograniczeń pobudzi inwestorów do mocniejszych działań. Osłabienie dolara w stosunku do polskiego złotego zdaje się wyhamowywać. Zatrzymanie nastąpiło przy poziomie 3.12 PLN. Silne umocnienie euro do złotego mogliśmy zaobserwować przy poziomie 4.08 PLN.

Bartosz Borzymowski