z oczekiwaniami rynku obniżyła stopy procentowe o 25 punktów bazowych i tym samym od jutra stopa referencyjna będzie wynosić 3,75%.
W reakcji na samą decyzję złoty zareagował umocnieniem, gdyż wcześniej również na rynku mówiło się o potencjalnej obniżce nawet o 50 pb i tym samym inwestorzy grający na taki scenariusz zostali zmuszeni do zamykania swoich pozycji. Dzięki temu oddaliło się widmo pokonania ostatnich szczytów na parach USDPLN oraz EURPLN.

Również publikacja komunikatu, z którego usunięto zdanie o możliwych obniżkach stóp w marcu wpłynęło na umocnienie polskiej waluty, sprowadzając notowania do najniższych poziomów wciągu dnia.

Podczas konferencji prasowej Marek Belka powiedział, że RPP nie zmieniła swojego nastawienia z łagodnego na neutralne. Do tego zaznaczył, że wszystkie opcje na marcowym posiedzeniu są możliwe oprócz podwyżki stóp. Rada w tym momencie skupi się na kolejnych danych makroekonomicznych napływających z polskiej gospodarki, a także będzie zwracać uwagę na presję inflacyjną oraz poczeka na wyniki marcowej projekcji NBP. Podsumowując nie mamy w tym momencie jasnego sygnału czy w marcu zobaczymy przerwę w luzowaniu polityki monetarnej, czy też nie. Z tego też względu zmienność na parach ze złotym była dziś duża jedynie w skali dnia, ale do określenia średnioterminowego kierunku będzie potrzebna większa ilość danych. 

Jutro natomiast poznamy decyzję Europejskiego Banku Centralnego odnośnie wysokości stóp procentowych, a także inwestorzy będą się wsłuchiwać w słowa prezesa Mario Draghiego jakie jest jego zdanie na temat silnego euro. To wydarzenie może mieć również wpływ na rynek złotego.

O godzinie 16:55 euro kosztowało 4,16 złotego, dolar 3,07, frank 3,38, a funt 4,81 złotego.

Daniel Kostecki