Nie wykluczamy, że Brexit mógłby doprowadzić do osłabienia walut rynków wschodzących, w tym złotego - powiedział na konferencji po posiedzeniu RPP Marek Belka, prezes NBP.

"Przede wszystkim, krótkoterminowe skutki to nie są w zakresie handlu czy ruchu ludności, tylko przepływy kapitałowe i reakcja rynków finansowych. Można się spodziewać i tak się powszechnie uważa, że Brexit, gdyby został zagłosowały, mógłby doprowadzić do osłabienia funta. Co poza tym? Czy mógłby nastąpić ruch kapitału z krajów wschodzących do safe havens - może. Nie wykluczamy więc osłabienia tych walut - w tym złotego" - powiedział Belka.

"Bardzo głęboko jestem przekonany - przepraszam, że to powiem - że to referendum to jest foch. To trzęsienia ziemi na krótką metę nie przyniesie" - dodał.

Reklama

Zapytany o ewentualną reakcję Rady na pogarszające się dane płynące z przedsiębiorstw, Belka powiedział, że pogarszająca się rentowność przedsiębiorstw mogłaby być powodem do zastanowienia. Dodał jednak, że mają one obecnie bardzo przyzwoitą przeciętną stopę zwrotu.