W przyszłym tygodniu jest większa szansa na pozytywny wariant dla polskich aktywów niezależnie od decyzji agencji Moody's - ocenia Piotr Kaczmarek, analityk DM BDM. Jego zdaniem, przyszły tydzień będzie ciekawszy pod względem aktywności inwestorów i stopy zwrotu z polskich aktywów.

"Myślę, że w związku z tak szeroką antycypacją tej decyzji (agencji Moody's - przyp.red) i dość powszechnym mówieniu o możliwej obniżce, w przyszłym tygodniu więcej szans dawałbym zdecydowanie wariantowi pozytywnemu dla polskich aktywów. Myślę, że jest większa szansa na umocnienie złotego i giełdy niezależnie od decyzji agencji Moody's, ponieważ obniżka jest w dużej mierze w cenie. W przyszłym tygodniu powinniśmy zobaczyć ciekawszy tydzień pod względem aktywności i lepszy również, jeśli chodzi o stopy zwrotu z polskich aktywów" - powiedział Kaczmarek.

"Dawno już nie było tak długo wyczekiwanej decyzji dotyczącej wiarygodności kredytowej Polski. Wskazują też na to niskie obroty, które i tak były dzisiaj troszkę wyższe. W przyszłym tygodniu musi być więcej emocji pod względem prawdziwych dużych pieniędzy włożonych na rynek, czego brakowało dzisiaj i w całym minionym tygodniu. Wreszcie po decyzji agencji Moody's te pieniądze mogą się pojawić" - dodał.

W ocenie analityka, piątkowa sesja przebiegała w cieniu oczekiwania na decyzję agencji Moody's, a na szerokim rynku inwestorzy obserwowali JSW.

Reklama

"Dzisiejsza sesja przebiegała głównie pod wpływem oczekiwania na decyzję Moody's. Poszczególne spółki naturalnie reagują i będą reagować na wyniki finansowe. Na szerokim rynku inwestorzy obserwują JSW, gdzie ma miejsce bardzo duża zmienność w ostatnich dniach i dzisiaj po raporcie finansowym obserwowaliśmy mocny wzrost. Tutaj zmienność powinna się utrzymywać duża zmienność w najbliższym czasie, ponieważ wszystkie spółki wydobywcze mają mocne ruchy, co widać po KGHM" - powiedział PAP Kaczmarek.

Piątkowe notowania WIG 20 rozpoczął od 0,18 proc. spadku do 1.812,82 pkt. W ciągu dnia WIG 20 starał się odrabiać straty, ale ostatecznie na zamknięciu spadł o 0,04 proc. do 1.815,38.

Reklama

Na pozostałych indeksach warszawskiego parkietu panowały mieszane nastroje - WIG urósł nieznacznie o 0,09 proc., a mWIG spadł o 0,17 proc. Obroty na rynku wyniosły ok. 598 mln zł.

Najwyższy wzrost wśród blue chipów, o 2,06 proc., zanotował Pekao SA. Na akcjach banku zarejestrowano największy obrót wynoszący ok. 73,5 mln zł.

Wyraźnie zwyżkowały również akcje PKO BP (1,86 proc.) oraz BZ WBK (1,71 proc.).

Zniżkowała z kolei o 1,98 proc. spółka Asseco. Zysk netto grupy Asseco Poland przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej w pierwszym kwartale 2016 roku wyniósł 65,6 mln zł, w porównaniu do 77,4 mln zł rok wcześniej - poinformowała spółka w raporcie. Wynik okazał się zgodny z oczekiwaniami analityków, którzy spodziewali się 66,5 mln zł zysku netto. W wynikach Asseco za I kw. pozytywną niespodzianką okazała się wyższa od oczekiwań rentowność, która najprawdopodobniej wynikała z wysokiej marży Exictosa. W ocenie analityków lekko negatywną informacją może być dynamika backlogu.

Po słabszych od oczekiwań wynikach najmocniej wśród dużych spółek, 4,47 proc., stracił Eurocash. Zysk netto grupy Eurocash, przypisany akcjonariuszom jednostki dominującej, w pierwszym kwartale 2016 roku wyniósł 1,2 mln zł wobec 3,4 mln zł straty rok wcześniej. Konsensus PAP zakładał 1,9 mln zł zysku.

Na szerokim rynku wyraźnie, o 7,15 proc., urosły akcje JSW. Strata netto Jastrzębskiej Spółki Węglowej, przypadająca na akcjonariuszy jednostki dominującej wyniosła w pierwszym kwartale 2016 roku 59,8 mln zł, wobec 168 mln zł konsensusu PAP. Przychody grupy wyniosły 1,402 mld zł wobec oczekiwanych przez analityków 1,489 mld zł. Oczekiwania analityków co do straty netto wahały się w przedziale od 162,6 mln zł do 119 mln zł.

Zwyżkowały również notowania Kopexu, który miał w pierwszym kwartale 2016 r. 20 mln zł skonsolidowanej straty netto wobec 7,4 mln zł zysku netto w I kw. roku 2015 oraz 15,7 mln zł skonsolidowanej straty operacyjnej wobec 13,7 zysku operacyjnego rok wcześniej. Na koniec I kw. grupa miała zamówienia o łącznej wartości 1,12 mld zł, z tego 905 mln zł z rynku polskiego. Akcje spółki zyskały 5,39 proc.

Grupa Agory miała w pierwszym kwartale 2016 roku 7,2 mln zł straty netto przypadającej na akcjonariuszy jednostki dominującej wobec 0,2 mln zł straty rok temu. Strata okazała się wyższa od oczekiwań analityków, którzy zakładali, że wyniesie ona 6,2 mln zł. Mimo to akcje spółki wzrosły o 1,48 proc.