W środę zbiera się Rada Polityki Pieniężnej, która decyduje o wysokości stóp procentowych Narodowego Banku Polskiego. „Rada Polityki Pieniężnej nie zmieni stóp procentowych, tak jak nie zmieniła ich w dwóch miesiącach. Obecnie oceniam, że stopy już nie wzrosną" - powiedział PAP główny ekonomista Santander Bank Polska Piotr Bielski.

"Myślę, że taki jest plan banku centralnego, zresztą niedawno prezes NBP Adam Glapiński mówił, że obecny poziom stóp jest adekwatny, więc jeśli nie nastąpią żadne zaskakujące wydarzenia, poziom stóp już się nie zmieni” - dodał Bielski.

Nie wykluczył jednak, że prezes NBP ogłosi w środę, że cykl podwyżek stóp został zakończony. „Jeszcze do niedawna warunki rynkowe były trudne, więc banki centralne, które próbowały ogłosić zakończenie cyklu podwyżek, np. czeski czy węgierski, stawały potem w obliczu nerwowej reakcji rynków finansowych. Więc w takiej sytuacji RPP wolała informować o przerwie w cyklu podwyżek, niż o zakończeniu tego cyklu. Nie zdziwię się, jeśli prezes Glapiński na konferencji będzie śmielej mówił o zakończeniu cyklu” – powiedział Bielski.

Reklama

Jego zdaniem oczekiwania rynków, że szczyt inflacji jest już niedaleko, mogą okazać się nadmiernie optymistyczne. „Widać, że recesja zapowiada się płytka, polityka fiskalna jest wspierająca, polityka pieniężna zaś stosunkowo łagodna, bo realne stopy procentowe są rekordowo ujemne. To wszystko nie stłumi inflacji w sposób wystarczający" - powiedział główny ekonomista Santander Bank Polska.

Jego zdaniem inflacja zacznie się cofać, ale to cofanie - jak przyznał - będzie dość powolne. "Myślę, że za wcześnie jest na odtrąbienie sukcesu w walce z inflacją” – wskazał.

Rada Polityki Pieniężnej rozpoczęła cykl podwyżek stóp procentowych w październiku 2021 r. Łącznie podwyżek stóp procentowych było 11, ostatnia miała miejsce we wrześniu br. W rezultacie główna stopa procentowa NBP, referencyjna, wzrosła z 0,1 proc. do 6,75 proc. obecnie. (PAP)

autor: Marek Siudaj