Stworzona przez BFG instytucja, która przejęła dużą część działalności Getin Noble Banku, będzie dochodowa – zapowiada jej prezes.
Komisja Europejska w zamian za zgodę na pomoc publiczną związaną z przymusową restrukturyzacją Getin Noble Banku nie narzuciła bankowi pomostowemu, który przejął zdrową działalność GNB, drastycznych ograniczeń działalności.
– Zgodnie z decyzją KE nie możemy rosnąć w tempie wyższym niż rynek ani mieć oferty lepszej niż średnia rynkowa – mówi Adam Marciniak, który stanął na czele banku pomostowego. – Ale to nie oznacza, że będziemy ograniczać skalę działalności. Będziemy budować zwłaszcza stronę kredytową, bo obecny wskaźnik kredytów do depozytów jest bardzo niski. Wynosi ok. 55 proc. Wiadomo, że dziś najbardziej dochodowe są kredyty gotówkowe, ale myślimy również o tym, by bank wrócił na rynek hipotek. Będziemy też na nowo budować segment małych i średnich przedsiębiorstw, m.in. dzięki produktom leasingowym – wyjaśnia.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.