Jak wygląda dorobek Glapińskiego na tle poprzedników z ostatnich dwóch dekad? Wyróżnia go przede wszystkim wysoka inflacja. W kwietniu, według wstępnych danych GUS, urosła ona do 12,3 proc. Celem naszego banku centralnego jest inflacja na poziomie 2,5 proc. Przyśpieszenie cen to w dużej mierze efekt czynników zewnętrznych: drożejącej żywności i paliw, co zawdzięczamy agresji Rosji na Ukrainę. Ale najwyższa od co najmniej dwóch dekad jest również inflacja bazowa pokazująca presję popytową i to na nią ma wpływ polityka pieniężna.
Glapińskiemu i Radzie Polityki Pieniężnej, której przewodniczył, udawało się rekordowo długo utrzymywać stopy procentowe bez zmian. Do wybuchu pandemii były one na najniższym w historii naszej gospodarki poziomie 1,5 proc., ustalonym jeszcze za prezesury Marka Belki (Adam Glapiński był wówczas szeregowym członkiem RPP; już dziś ma najdłuższy staż, jeśli chodzi o zasiadanie w organach decydujących o wysokości stóp procentowych).