Bank Millennium pozbył się w ub.r. niemal 8,5 tys. kredytów frankowych, zdecydowaną większość zamieniając, w ramach porozumień z klientami, na złotowe. Nieco ponad 6 tys. kredytobiorców zdecydowało się wystąpić do sądów i w sumie liczba indywidualnych pozwów przekraczała w końcu ub.r. 11 tys.
Millennium jako pierwszy zaczął na większą skalę szukać sposobów przewalutowania. Taki program ruszył tam na dobre w pierwszej połowie ub.r. Bank nie informował publicznie o warunkach ugód. Wiadomo jednak, że co do zasady jest gotów wziąć na siebie połowę wzrostu zadłużenia związanego z umocnieniem się szwajcarskiej waluty wobec złotego. Żeby zachęcić do przewalutowania, Millennium zgadza się też na obniżenie marży. Ubiegłoroczne „koszty negocjacji” z frankowiczami wyniosły 364 mln zł. W ostatnim kwartale ub.r. były to 144 mln zł.