Arak: Dług publiczny to nie fatum [OPINIA]

autor: Piotr Arak11.09.2020, 08:21; Aktualizacja: 11.09.2020, 09:08
Duży dług publiczny jest często utożsamiany z niegospodarnością. Zależność ta nie jest taka prosta. Najmniej zadłużone kraje na świecie są albo rajami podatkowymi, albo mają gospodarki oparte na surowcach naturalnych lub są bardzo słabo rozwinięte

Duży dług publiczny jest często utożsamiany z niegospodarnością. Zależność ta nie jest taka prosta. Najmniej zadłużone kraje na świecie są albo rajami podatkowymi, albo mają gospodarki oparte na surowcach naturalnych lub są bardzo słabo rozwinięteźródło: ShutterStock

Dług to miecz, którego jedną stroną jesteś Ty, a drugą przeznaczenie” – tak ekonomista mógłby dziś sparafrazować słynne zdanie przewijające się w sadze o wiedźminie Andrzeja Sapkowskiego. Podobnie jak w świecie fantasy fatum nie determinuje całkowicie biegu zdarzeń, tak w ekonomii nieustannie musimy rewidować wiele założeń z przeszłości w świetle nowych badań i informacji - pisze Piotr Arak, dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Okładka DGP 11 września

Okładka DGP 11 września

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Pandemia i wywołany przez nią kryzys gospodarczy spowodowały, że Komisja Europejska w marcu wstrzymała działanie reguł fiskalnych aż do 2022 r. Ten bezprecedensowy krok był równoznaczny z uruchomieniem klauzuli ucieczki w regulaminie budżetowym UE, pozwalającej na zawieszenie zobowiązań krajów członkowskich związanych z ograniczaniem zadłużenia i deficytu. Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen powiedziała wówczas, że posunięcie to jest konieczne, aby poradzić sobie z „ludzkim i społeczno-ekonomicznym wymiarem” pandemii.

Unijne zasady wymagają, aby deficyt budżetowy krajów członkowskich był poniżej 3 proc. PKB, a dług publiczny mniejszy niż 60 proc. PKB. Te podstawowe kryteria są obudowane siecią innych wymagań, których celem są zdrowe finanse publiczne. Choć reguły fiskalne były w przeszłości często łamane, to jednak składają się one na fundament wspólnej waluty oraz stanowią punkt wyjścia do dyskusji między Brukselą a stolicami państw na temat sposobów naprawy ich finansów publicznych – procesu, który stał się bardziej ustrukturyzowany po kryzysie zadłużenia z 2012 r.


Pozostało 85% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane