Państwo powinno dostawać dodatkowo 22 mld zł z podatku dochodowego od osób prawnych, tyle wynosi luka w CIT – wynika z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego
Szacunki luki w CIT sporządzone przez PIE to jedna z nielicznych prób policzenia, ile fiskus traci na legalnych optymalizacjach stosowanych przez krajowe firmy, transferze zysków za granicę przez międzynarodowe korporacje czy działaniach oszustów nielegalnie unikających podatku dochodowego od firm. Inne raporty, jak ten sporządzony przez pracowników Ministerstwa Finansów, skupiają się raczej na tym, jak zmieniała się luka w ciągu ostatnich lat. Analitycy twierdzą, że samo wyliczenie ubytku jest obarczone ryzykiem dużego błędu.
‒ Rzeczywiście, poziom luki jest trudny do policzenia i nie upieram się, że nasz wynik jest superprecyzyjny. Ale zmiana, jaką pokazujemy, nie budzi większych wątpliwości – mówi Jakub Sawulski, kierownik zespołu makroekonomii Polskiego Instytutu Ekonomicznego i współautor publikowanego dziś raportu „Luka CIT w Polsce w latach 2014‒2018”.