statystyki

Cipiur: Państwa nie więcej niż soli w zupie [POLEMIKA]

autor: Jan Cipiur20.06.2020, 10:00; Aktualizacja: 20.06.2020, 11:43
Kapitalizm bogactwo gospodarka

Kapitalizm bogactwo gospodarkaźródło: ShutterStock

Dwa tygodnie temu prof. Andrzej Szahaj wyraził potrzebę silniejszej kontroli państwa nad kapitalizmem wraz z jego rynkami („Nieracjonalność racjonalności rynkowej”). Widziałby kapitalizm w jego bardziej ludzkim wydaniu, takim jakim był w Europie po II wojnie, a najlepiej w wersji nordyckiej.

Zgodnie z prawdą wskazał, że kapitalizm nie dba o dalszą przyszłość. Ale założył bez najmniejszej próby dowodu, że państwo myśli na długą metę i jest racjonalniejsze od rynków. I przede wszystkim w tych właśnie dwóch ostatnich punktach nie ma zgody.

Nie ma nic dziwnego, że systemy tworzone przez człowieka nie są racjonalne, bo nieracjonalny w swych zachowaniach jest sam człowiek. Ponieważ zwierzę z nas nie w pełni sapiens, to cele nasze rzadko są obiektywnie dobre, a już prawie nigdy szczytne. Wielu było takich, którzy chcieli to naprawić, żeby było wreszcie, jak trzeba – racjonalnie, sprawiedliwie i po równo. Ale człowiek jest krnąbrny i gdy wybuchały rewolucje, padały stare i powstawały nowe reżimy ze świetlaną przyszłością na sztandarach – stawał dęba, czegoś się jednak przy okazji ucząc.


Pozostało 83% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Józef(2020-06-20 11:30) Zgłoś naruszenie 10

    Poglądów jednostkowego Cipiura nie można w ogóle uwzględniać w poważnej debacie. Głosi idee warte rozważenia jedynie na bezludnej wyspie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane