statystyki

Nie tylko Wuhan. Jak rynki reagowały na epidemie koronawirusa

autor: Grzegorz Kowalczyk03.02.2020, 08:30; Aktualizacja: 03.02.2020, 08:31
Co oczywiste, najdotkliwiej wirusa odczuły same Chiny. Między 7 a 30 stycznia giełda w Hongkongu spadła o 6,6 proc., wartość spółek notowanych na szanghajskim parkiecie zmniejszyła się o 4,1 proc. Stosunkowo najlepiej radzi sobie Shenzhen, gdzie indeks cieszył się największą stabilnością – w tym okresie spadł jedynie o 1,3 proc.

Co oczywiste, najdotkliwiej wirusa odczuły same Chiny. Między 7 a 30 stycznia giełda w Hongkongu spadła o 6,6 proc., wartość spółek notowanych na szanghajskim parkiecie zmniejszyła się o 4,1 proc. Stosunkowo najlepiej radzi sobie Shenzhen, gdzie indeks cieszył się największą stabilnością – w tym okresie spadł jedynie o 1,3 proc.źródło: ShutterStock

Za wcześnie, by mówić o panice, ale spadki na giełdach w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa są zauważalne.

Amerykański rynek zareagował trzy dni po wykryciu pierwszego przypadku w Stanach Zjednoczonych. Apogeum nastąpiło jednak w miniony poniedziałek, gdy indeks S&P tąpnął o 1,5 proc. Był to największy spadek od października 2019 r. W tym samym czasie dołowały też europejskie giełdy. Parkiety w Londynie, Paryżu i Frankfurcie spadły wówczas o ok. 2,5 proc.


Pozostało jeszcze 62% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane