Inwestorzy z USA mają rekordowo mało obligacji skarbowych w złotych, bo bardziej opłacało im się pożyczać własnemu rządowi.
Wśród zagranicznych inwestorów, którzy pożyczają polskiemu rządowi pieniądze, ci ze Stanów Zjednoczonych byli przez lata niekwestionowanym liderem. Ministerstwo Finansów (MF) udostępnia szczegółowe statystyki nabywców obligacji skarbowych od kwietnia 2014 r. Wówczas kupcy z USA mieli rządowe papiery warte ponad 47,5 mld zł. Numer dwa na liście – Luksemburg miał portfel wart ok. 31 mld zł, a zajmująca trzecią lokatę Japonia prawie 17 mld zł. Od tego czasu doszło do potężnych przetasowań, a banki i fundusze z USA – według najaktualniejszych danych na koniec listopada ubiegłego roku – mają obligacje wyemitowane w złotych warte zaledwie 6,7 mld zł. To plasuje inwestorów ze Stanów Zjednoczonych dopiero na piątym miejscu wśród kupujących nasze papiery skarbowe. Wyżej są Japonia, Luksemburg, Niderlandy i Irlandia.