Giełdy w zachodniej Europie na minusach rozpoczynają środowy handel. Na razie trwają utarczki pomiędzy USA a Chinami, ale z tego może być wojna handlowa, nawet globalna - wskazują maklerzy.

Traderzy czekają na rozwój sytuacji po tym, gdy USA przedstawiły we wtorek listę 1.300 chińskich produktów, na które chcą nałożyć karne cła. Jak podał przedstawiciel USA ds. handlu Robert Lighthizer, na liście znalazły się produkty, których import do USA wyceniany jest na sumę do 50 mld USD rocznie.

Na te produkty mają zostać nałożone cła w wysokości 25 proc.

Jednak według urzędników Waszyngtonu zanim taryfy wejdą w życie, mogą minąć dwa miesiące.

Reklama

Chińskie ministerstwo handlu skrytykowało w środę ogłoszenie przez USA listy ponad tysiąca towarów z ChRL, które mają zostać objęte cłami karnymi i zapowiedziało rychły odwet o takiej samej sile – podała agencja prasowa Xinhua.

Reklama

Resort handlu ChRL określił planowane przez władze USA taryfy jako "typowe jednostronne i protekcjonistyczne praktyki, które Chiny silnie potępiają i stanowczo im się przeciwstawiają". "Mamy przekonanie i zdolności, by odpowiedzieć na wszelkie amerykańskie środki protekcjonistyczne" - zapowiedział w Pekinie rzecznik ministerstwa.

"Kluczową sprawą jest teraz to, czy będzie kontynuowana konfrontacja USA - Chiny, czy będzie dialog" - mówi Richard Titherington, dyrektor ds. inwestycji na rynkach wschodzących i rynków akcji Azja - Pacyfik w JPMorgan Management w Hongkongu.

Z kolei Stanley Chik - dyrektor Bright Smart Securities - wskazuje, że obecnie inwestorzy rozglądają się za takimi aktywami, które w jak najmniejszym stopniu odczują skutki konfliktu handlowego.

"W tej chwili inwestorzy szukają akcji takich spółek, które będą mniej podatne na konflikt handlowy" - ocenia.

Inwestorzy nie zapominają też o "wiszącej" nad rynkami możliwej kolejnej podwyżki stóp procentowych w USA. Dla Fed ważnym argumentem przy podejmowaniu takiej decyzji mogą być dane z amerykańskiego rynku pracy, które zostaną opublikowane w najbliższy piątek. Będzie to stopa bezrobocia w marcu oraz liczba utworzonych nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym i prywatnym w ub. miesiącu.

Tymczasem w środę na rynku pojawiły się już dane PMI w sektorze usług Chin.

PMI, określający koniunkturę w sektorze usług Chin, wyniósł w marcu 52,3 pkt. wobec 54,2 pkt. w poprzednim miesiącu - podały Caixin i Markit Economics. Analitycy spodziewali się 54,5 pkt.

Wskaźnik PMI composite wyniósł zaś 51,8 pkt. wobec 53,3 pkt. poprzednio. Wartość wskaźnika PMI powyżej 50 punktów oznacza ożywienie w sektorze.

O 11.00 w strefie euro zostanie podana stopa bezrobocia w regionie w lutym, a także szacunki inflacji w marcu.

Na rynku walutowym euro zyskuje o 0,05 proc. do 1,2273 USD, brytyjski funt drożeje o 0,1 proc. do 1,4065 USD, a japoński jen po zwyżce o 0,1 proc. jest wyceniany na poziomie 106,53 za dolara USA.

Rentowność 10-letnich Treasuries spada o 1 pkt bazowy do 2,77 proc.

Ropa WTI na NYMEX w Nowym Jorku tanieje o 0,3 proc. do 63,33 USD za baryłkę.

Miedź na Comex w Nowym Jorku traci 0,5 proc. do 3,05 USD za funt.

Złoto zwyżkuje o 0,2 proc. do 1.336,04 USD za uncję.

Poniżej indeksy w Europie - godz. 09.25

Indeks Kraj Wartość (pkt.) 1D (%) 1W (%)
Euro Stoxx 50 Strefa euro 3340,04 -0,21 1,87
DAX Niemcy 11961,17 -0,34 1,48
FTSE 100 W.Brytania 7024,69 -0,08 1,97
CAC 40 Francja 5146,40 -0,11 1,58
IBEX 35 Hiszpania 9513,30 -0,38 1,41
FTSE MIB Włochy 22454,07 -0,25 2,01