We wtorek agencja Moody’s sprawiła posiadaczom akcji niemiłą niespodziankę w postaci obniżenia perspektywy ratingu Unii Europejskiej ze stabilnej do negatywnej. Decyzja agencji jest o tyle niefortunna, że powoduje dodatkową presję na EBC i komplikuje obecnie prowadzone negocjacje na linii Angela Merkel – Mario Draghi. W argumentacji tej decyzji podkreślono obawy o kondycję najważniejszych gospodarek UE zaangażowanych w finansowanie wspólnego budżetu, czego skutkiem była silna przecena na francuskich i niemieckich parkietach. Index CAC40 stracił 1,6 proc., a DAX 1,2 proc. Nieco lepsze nastroje panowały wśród polskich inwestorów.

WIG20 zanotował spadek o 0,7 proc. przy niewielkich obrotach na poziomie 462 mln zł. W Stanach Zjednoczonych po początkowych solidnych spadkach do gry przystąpiła strona popytowa, co zaowocowało udaną końcówką. Wyniki amerykańskich indeksów to: S&P500 -0,1 proc., Nasdaq +0,3 proc.

Wczorajsze odczyty indeksów PMI dla amerykańskiego przemysłu nie były w stanie poprawić ogólnego sentymentu, a przynajmniej w trakcie sesji europejskiej. Wskaźnik PMI, co prawda, osiągnął wartość powyżej bariery 50 pkt. ( 51,5 pkt., pop. 51,4 pkt.), jednak indeks ISM wyniósł 49,6 pkt. (prog. 50 pkt.). W Europie poznaliśmy niepokojące dane dotyczące PKB Szwajcarii. Dynamika na poziomie -0,1 proc. była znacznie gorsza od oczekiwań (+0,2 proc.) i wartości poprzedniej (+0,5 proc.).

Dzisiejsze emocje związane z informacjami makroekonomicznymi będą zdominowane przez decyzję RPP w sprawie stóp procentowych w Polsce. Presja na ich obniżkę rośnie, zwłaszcza po serii negatywnych danych w II kw. 2012 roku, w tym przede wszystkim słaby odczyt dynamiki PKB (2,4 proc.) w stosunku do oczekiwań (2,9 proc.) oraz ostatnie doniesienia związane z coraz gorszymi nastrojami w polskim przemyśle (PMI poniżej poziomu 50 pkt.). Co prawda rynek oczekuje, że pierwsza obniżka stóp procentowych nastąpi w październiku jednak już widać, że ewentualna decyzja RPP negatywnie wpływa na notowania polskiej waluty.

W ciągu ostatnich dwóch tygodniu kurs EUR/PLN wzrósł o 13 gr. (2,5 proc.) a USD/PLN o 9 gr. (2,7 proc.). Poza informacjami kształtującymi kurs walutowy warto zwrócić uwagę na dane dotyczące sektora usług w Niemczech i strefie euro. Przed godz. 10:00 poznamy odczyty indeksów PMI, które pogłębiają nastroje recesyjne. Prognozy zakładają spadek dla niemieckiej gospodarki do 48,3 pkt. (pop. 50,3 pkt.) i dla strefy euro do 47,5 pkt. (pop. 47,9 pkt.).

Piotr Mazierski