U nas stopy od ponad roku pozostają bez zmian, ale wielu bankom centralnym niższa inflacja pozwala obciąć koszt pieniądza.
Amerykańska Rezerwa Federalna przypieczętuje jutro trend obniżania stóp procentowych, który na świecie trwał przez cały kończący się rok. Ekonomiści oraz inwestorzy są przekonani, że bank centralny najważniejszej globalnej gospodarki obniży przedział, w którym utrzymywana jest stopa funduszy federalnych (pokazuje koszt krótkoterminowych pożyczek w sektorze bankowym), z 4,5–4,75 proc. do 4,25–4,5 proc. Będzie to trzecie cięcie stóp dokonane przez Federalny Komitet ds. Otwartego Rynku (FOMC) w tym roku. Koszt pieniądza wróci do poziomu, na jakim był na przełomie lat 2022 i 2023.
„Wzrost inflacji w październiku i listopadzie nie powinien stać na przeszkodzie takiej decyzji, gdyż prezes Jerome Powell niejednokrotnie uprzedzał, że droga do celu inflacyjnego będzie wyboista” – napisali w poniedziałkowym raporcie ekonomiści PKO BP. „Obniżka o 25 pb nie zmieni faktu, że polityka monetarna w USA nadal będzie oddziaływać restrykcyjnie na gospodarkę, choć przybliży parametry polityki pieniężnej do ich neutralnego poziomu, do czego stopniowo dąży Fed” – zaznaczyli.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.