Po marcu mamy w budżecie 12 mld zł deficytu – wynika z wykonania dochodów i wydatków budżetowych w I kw., które przedstawił resort finansów.
Rok temu też był deficyt, ale wyniósł wówczas niespełna 300 mln zł. Spojrzenie na dane pokazuje, że minister finansów Magdalena Rzeczkowska może mieć w tym roku ból głowy. Bo o ile po marcu zeszłego roku dochody budżetu były wykonane w 25 proc., to po marcu tego już tylko w 20 proc., a do tego marcowe wpływy z podatków ogółem były niższe niż rok temu.
– Dane potwierdzają, że to nie będzie łatwy rok dla finansów publicznych i nie tylko po stronie wydatkowej, lecz także dochodowej – zauważa główny ekonomista PKO BP Piotr Bujak.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.