Przedstawiciele sektora bankowego, Komisji Nadzoru Finansowego i administratora wskaźnika odrzucają zarzuty dotyczące sposobu wyliczania podstawy oprocentowania hipotek.
– Nie widzimy żadnych ułomności w funkcjonowaniu wskaźnika WIBOR – zadeklarował podczas wczorajszego webinarium dla dziennikarzy Michał Kruszka z Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego. Odpowiedział w ten sposób na zarzuty dotyczące wskaźnika, który jest podstawą do obliczania oprocentowania większości kredytów w krajowych bankach, w tym kredytów hipotecznych.
– Kwestionowanie WIBOR-u wpisuje się w próbę uwalniania się od zobowiązań, podobnie jak w kredytach frankowych, tylko tym razem dużo bardziej ryzykowną – ocenił Tadeusz Białek, wiceprezes Związku Banków Polskich. – Nie ma żadnego stanowiska jakiegokolwiek organu, które podważałoby sposób kalkulowania WIBOR-u – dodał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.