"Nie zrealizowały się optymistyczne scenariusze zakładające szczyt inflacji latem i jej spadek w dalszej części roku. Spodziewamy się, że do końca 2022 będziemy mieli do czynienia z dalszym wzrostem inflacji. Biorąc pod uwagę (1) skalę szoku energetycznego, (2) głęboko ujemne realne stopy procentowe, (3) napięty rynek pracy (presja płacowa) oraz (4) ekspansywną politykę fiskalną, należy się spodziewać się, że inflacja będzie uporczywa, a jej trwały spadek na jednocyfrowe poziomy nastąpi dopiero w 2025. W świetle takich wyzwań NBP nadal ma przestrzeń do zacieśniania polityki pieniężnej, a deklaracje gotowości zakończenia cyklu podwyżek stóp mogą okazać się przedwczesne. Oczekujemy podwyżki stóp NBP procentowych o 25 pb w przyszłym tygodniu i pozostawienia otwartej furtki do dalszych podwyżek, wbrew wcześniejszym deklaracjom o zbliżającym się końcu cyklu" - czytamy w komentarzu banku do publikacji GUS danych o CPI we wrześniu.

Analitycy ING BSK oczekują, że inflacja bazowa z wyłączeniem cen żywności i energii zwiększyła się we wrześniu o ok. 1,4% m/m do ok. 10,6-10,7% r/r z 9,9%r/r w sierpniu.

Bank podkreśla, że "główne banki centralne (Fed, EBC, BoE) weszły w fazę zdecydowanych podwyżek stóp, co w kontekście prób zakończenia cyklu przez banki w regionie może generować presję na waluty CEE i wymagać wyższych stóp procentowych dla stabilizacji sytuacji na rynkach finansowych".

Reklama

Jak podał dziś Główny Urząd Statystyczny (GUS) we wstępnych danych, inflacja konsumencka wyniosła 17,2% w ujęciu rocznym we wrześniu 2022 r. W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 1,6%. Ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły o 19,3% r/r, nośników energii - wzrosły o 44,2% r/r, paliw do prywatnych środków transportu zwiększyły się o 18,3% r/r. W ujęciu miesięcznym, ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły o 1,7%, nośników energii wzrosły o 3,7%, natomiast paliw do prywatnych środków transportu zmniejszyły się o 2,1%.

Konsensus rynkowy wyniósł 16,5% r/r.