„Wynik finansowy netto na koniec lipca 2022 r. wyniósł 4,9 mld zł, co w stosunku do poprzedniego miesiąca stanowiło obniżenie o 6,6 mld zł. Był także niższy o 2,8 mld zł (36,3 proc.) od wyniku osiągniętego na koniec lipca 2021 r. Znaczące obniżenie wyniku m/m wynika w głównej mierze z rozpoznania w wyniku finansowym kosztu związanego z wykorzystywaniem wakacji kredytowych” – wyjaśnił UKNF.

Pod koniec lipca weszły w życie przepisy umożliwiające przełożenie na koniec okresu kredytowania ośmiu rat hipotek (czterech w tym i czterech w przyszłym roku). Dla banków wakacje kredytowe oznaczają zmiany w spodziewanych przepływach związanych z kredytami, co wiąże się z koniecznością przeszacowania ich wartości. Banki giełdowe informowały, że wakacje kredytowe będą je kosztować w sumie kilkanaście miliardów złotych.

Lipiec był drugim z rzędu miesiącem ze stratami dla banków. W czerwcu ujemny wynik nie przekroczył 1,4 mld zł. Wtedy strata była związana przede wszystkim z koniecznością wpłaty ponad 3 mld zł do Systemu Ochrony Banków Komercyjnych – nowej spółki, która ma wspomagać restrukturyzację kredytobiorców w najgorszej sytuacji.

Reklama

W pierwszych pięciu miesiącach tego roku banki przynosiły przeciętnie 2,6 mld zł. Na tej podstawie można szacować, że na poziomie wyniku netto koszt wakacji kredytowych dla sektora w lipcu to ok 9 mld zł.

Pogorszenie wyników to nie tylko efekt wakacji kredytowych. W lipcu banki zapłaciły klientom i inwestorom 5,4 mld zł odsetek od depozytów i papierów dłużnych. Jeszcze miesiąc wcześniej koszty odsetkowe wynosiły niewiele ponad 3,5 mld zł. Wzrost to efekt zaoferowania wyższego oprocentowania, do czego zmusiła bankowców nowa oferta obligacji detalicznych ze strony Ministerstwa Finansów.