W środę zbiera się Rada Polityki Pieniężnej (RPP), która będzie podejmować decyzję o stopach procentowych. Obecnie główna stopa procentowa NBP, referencyjna, wynosi 6,5 proc. „Zakładamy, że RPP zdecyduje się o podwyżkę o 25 pkt. bazowych" - powiedział PAP ekonomista banku PKO BP. Będzie to - jak powiedział - "kompromis pomiędzy danymi o inflacji, które pokazały duży wzrost tego wskaźnika w sierpniu – choć trzeba dodać, że NBP spodziewał się, że inflacja w sierpniu może wzrosnąć – a słabymi danymi, jakie płyną z gospodarki realnej, wskazującymi na silniejsze od oczekiwań spowolnienie wzrostu gospodarczego, czy słabymi danymi o PMI, co sugerowałoby większość ostrożność przy podejmowaniu decyzji przez Radę”.

W sierpniu – jak podał GUS we wstępnym szacunku – inflacja wzrosła do 16,1 proc. z 15,6 proc. w lipcu. Jednocześnie GUS podał dane o PKB w II kw. 2022 r., według których PKB w II kw. 2022 r. wzrósł o 5,5 proc. w stosunku do II kw. 2021 r., ale zmalał o 2,1 proc. wobec I kw. 2022 r. Natomiast indeks PMI dla polskiego przemysłu w sierpniu miał wartość 40,9 pkt., co jest najgorszym wynikiem od maja 2020 r.

„Kolejnym czynnikiem, który sugeruje, że podwyżka wyniesie 25 pkt. bazowych, są ostrożne wypowiedzi członków RPP, w tym prezesa NBP Adama Glapińskiego. Nawet najwięksi jastrzębie w gronie RPP w ostatnim czasie wypowiadali się w ostrożny sposób, wskazując, że przestrzeń na podwyżki stóp procentowych staje się coraz mniejsza” – powiedział Kamil Pastor.

Reklama

Ekonomista PKO BP przyznał, że nie ma pewności, czy po wrześniowej podwyżce stóp procentowych nastąpią kolejne, czy RPP jednocześnie zakończy cykl podwyżek.

Jego zdaniem możliwych jest kilka scenariuszy. "W naszej wcześniejszej prognozie zakładaliśmy, że stopy procentowe docelowo wzrosną do 7 proc., ale teraz uważamy, że możliwe jest, że po tej podwyżce o 25 pkt. bazowych nastąpi wstrzymanie dalszych podwyżek. Jednak istnieje duża niepewność co do ostatecznego poziomu stóp i wydaje się, że w samej RPP nie ma pewności, jaki ten poziom być powinien" - powiedział Kamil Pastor. Jego zdaniem RPP będzie podejmować decyzje w zależności od napływających danych. "Generalnie jednak wydaje się, że cykl podwyżek jest bliski zakończenia” – wskazał. (PAP)

autor: Marek Siudaj