Powody braku nowelizacji budżetu są dwa. Pierwszy to dobra sytuacja w finansach publicznych. Drugi – to obawa przed otwarciem licytacji zainteresowanych grup.
W piątek GUS pokazał dane o inflacji, która wyniosła 15,5 proc. To zła wiadomość i dla gospodarki, i dla Polaków, ale jej ubocznym skutkiem są rosnące wpływy budżetowe. I nie tylko. Jak wynika z informacji DGP, do końca czerwca na rachunki ZUS z tytułu wszystkich składek, także na NFZ, łącznie wpłynęło 181,3 mld zł. Tymczasem rok wcześniej było to 159,2 mld zł.
Z kolei jeśli chodzi o dochody budżetu państwa, najnowszych danych jeszcze nie ma, ale już po majowych było widać, jak bardzo zyskuje. W ciągu pięciu miesięcy tego roku do budżetu z tytułu wszystkich podatków wpłynęło 192 mld zł - o 30 mld zł więcej niż rok temu. I to mimo wprowadzenia Polskiego Ładu, który per saldo oznacza dużą obniżkę podatków.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.