Wojna w Ukrainie na razie nie zaszkodziła przemysłowi. Widać za to, że nakręca się spirala cenowo-płacowa.
W danych, jakie opublikował przed weekendem Główny Urząd Statystyczny, nie widać oznak większego spowolnienia w gospodarce. Analitycy zwracają jednak uwagę na możliwe negatywne konsekwencje rozgrzania rynku pracy.
W sektorze przedsiębiorstw, czyli w firmach niefinansowych zatrudniających co najmniej 10 osób, średnia płaca brutto w kwietniu wynosiła 6626,95 zł. Była o 14,1 proc. wyższa niż rok wcześniej. Tempo wzrostu jest już wyższe niż w którymkolwiek miesiącu boomu gospodarczego po wejściu Polski do Unii Europejskiej, zakończonego wybuchem globalnego kryzysu finansowego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.