Wtorkowy, poranny handel na rynku złotego przebiega pod znakiem utrzymania wczorajszej konsolidacji po mocniejszym otwarciu tygodnia. Polska waluta wyceniana jest przez rynek następująco: 4,1945 PLN za euro, 3,3760 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4866 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu wynoszą 2,53% w przypadku papierów 10-letnich.

Od początku tygodnia na wycenie PLN nie dzieje się zbyt dużo – po otwarciu w okolicach 5-tygodniowych minimach na parze EUR/PLN, złoty przeszedł w stan lokalnej konsolidacji. Po godz. 10:00 obserwowaliśmy co prawda lekkie umocnienie związane z publikacją lepszego indeksu IFO z Niemiec, jednak skala tego ruchu pozostała ograniczona. Na rynku pojawiają się pierwsze głosy o „ustanowieniu dna” dynamiki gospodarczej, stąd inwestorzy uważnie śledzą wszelkie publikacje mogące wpłynąć na krajowe odczyty w kolejnych miesiącach. Ponadto obserwujemy lekką zmianę nastawienia rynków do ścieżki polityki monetarnej. Aktualne szacunki zakładają, iż kolejne obniżki zobaczymy dopiero w I kw. 2015r. Scenariusz ten wspierany jest przez wypowiedzi kolejnych członków RPP, jak wczoraj J. Winieckiego, który stwierdził, iż nie widzi obecnie przestrzeni do cięć stóp. Wydaje się, że inne zdania jest prezes NBP, który we wczorajszym wywiadzie powtórzył, iż jego zdaniem istnieje obecnie przestrzeń do dalszych obniżek, co wskazuje, iż podczas ostatniego posiedzenia został przegłosowany. Scenariusz „odłożenia w czasie” obniżek stóp procentowych jest korzystny dla PLN oraz generalnie neutralny dla rynku długu, którego wycena w dalszym ciągu jest wypadową sytuacji na rynkach bazowych oraz dużego popytu na rynku pierwotnym.

W trakcie dzisiejszej sesji poznamy dane dot. sprzedaży detalicznej oraz bezrobocia za październik. Inwestorzy oczekują wskazań na poziomie 2,1% r/r oraz 11,4% r/r. Z tego zestawienia ciekawszą publikacją wydają się ta dotycząca sprzedaży detalicznej, gdzie zestawienie prognoz wskazują, iż możemy oczekiwać odczytu nawet na poziomie 2,9% r/r, głównie z uwagi na czynniki pogodowe. W przypadku bezrobocia lekki spadek bezrobocia będzie pochodną kontynuacji wyższej skali interwencji na rynku pracy i wzrostu liczby wyrejestrowanych z tytułu podjęcia pracy subsydiowanej. Lepsze wskazanie z tytułu sprzedaży detalicznej zostałoby najprawdopodobniej pozytywnie przyjęte na rynku PLN i doprowadziło do próby kontynuacji umocnienia.

Z rynkowego punktu widzenia pary związane z PLN przeszły w stan lokalnych konsolidacji. CHF/PLN oscyluje przy wsparciu na 3,4850 PLN, którego sforsowanie otwierałoby drogę do zejścia w kierunku 3,45 PLN. EUR/PLN po osiągnieciu 5-tygodniowych minimów czeka na kolejny impuls mogący „zepchnąć” notowania w kierunku 4,1750 PLN. Natomiast USD/PLN oraz GBP/PLN nie wykazują większej zmienności. Mocniejsze otwarcie tygodnia na PLN powoduje jednak, iż zmianie ulega układ techniczny, który obecnie wskazuje na prawdopodobną kontynuację umocnienia polskiej waluty.

Reklama
Konrad Ryczko