Na giełdzie może być nerwowo

08.01.2014, 08:36; Aktualizacja: 08.01.2014, 08:37
Roman Przasnyski, Open Finance

Roman Przasnyski, Open Financeźródło: Materiały Prasowe

Jeśli spojrzeć na wtorkową sesję tylko przez pryzmat rynku akcji, można podejrzewać, że za spadki odpowiedzialne są głównie OFE lub strach przed podażą z ich strony. Jednak giełdowej wyprzedaży towarzyszyło również osłabienie złotego i wyprzedaż obligacji. To zaś wskazywałoby na ewakuację inwestorów zagranicznych.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Open Finance
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Kuba(2014-01-08 11:26) Zgłoś naruszenie 00

    Co On bredzi -większość firm za zgodą organów tego POmylonego rządu dodrukowuje akcje jak pieniądze . Przez to tz. procentowy udział dotychczasowych akcjonariuszy ulega skurczeniu i spada wartość tych walorów. Przykład Bioton czy ostatnio Polimex.Nikt nie reaguje ,giełda straciła wiarygodność a Prezesi Tuska i kolesie innych się na chlapali . Taki neoliberalizm byłego ćpunka z POd komina co albo roztrwonić albo ukraść np emerytury robotnikom POtrafi. ( bo wojsku i milicji już się nie odważył -tylko dla nowozatrudnianych)

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2014-01-09 09:27) Zgłoś naruszenie 00

    Nie - "może" , tylko - będzie . Kwestia czasu .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane