W najbliższych latach sektor fintechowy ma rozwijać się trzy razy szybciej niż tradycyjne finanse i za 10 lat wytwarzać globalnie ok. 500 mld dol. dochodu rocznie. To doskonała wiadomość, bo jeśli wierzyć autorom raportu „How to do FinTech in Poland”, który miał premierę podczas konferencji Impact 2020, Polska ma szansę uszczknąć kawałek tego tortu.

„Mamy do zaoferowania tej branży więcej niż mogłoby się wydawać jeszcze kilka miesięcy temu. Silna i innowacyjna bankowość, doskonale wykształcona kadra, prężny ekosystem fintechowy, obecność największych firm technologicznych, rozwinięty sektor centrów usług wspólnych globalnych instytucji finansowych oraz przyjazny nadzór wspierany przez członkostwo w Unii Europejskiej” – wylicza w raporcie mocne strony Polski Paweł Widawski, szef fundacji FinTech Poland.

Za tymi atutami stoją konkretne liczby. Łączna wartość sprzedaży usług IT tylko w tym roku ma wynieść nad Wisłą ok. 15,5 mld dol. (60 mld zł). W Polsce kierunki związane z IT studiuje ok. 71 tys. osób, a mury uczelni opuszcza 11 tys. studentów tych kierunków rocznie. Na Polskę przypada 20 proc. specjalistów od IT w Europie Środkowo-Wschodniej. Do tego jest to najlepsza siła robocza na świecie: swoimi umiejętnościami nasi programiści ustępują tylko kolegom z Rosji i Chin (według rankingu HackerRank). W efekcie nasz kraj stał się magnesem dla centrów usług wspólnych; już 86 firm z listy „Fortune 500” zlokalizowało je nad Wisłą.

Przykładem chociażby bank Standard Chartered, który parę lat temu rozglądał się za miejscem na swoje pierwsze globalne centrum usług biznesowych na półkuli zachodniej. „Polska okazała się najlepszą lokalizacją. Stały dopływ wykwalifikowanej kadry specjalizującej się w obszarach takich jak compliance, ocena ryzyka czy technologia okazały się kluczowe z naszego punktu widzenia. Dwa lata później dysponujemy w Warszawie ekipą 600 doświadczonych specjalistów, którzy świadczą wymagające dużej wiedzy usługi siostrzanym spółkom w globalnej sieci banku” – mówi w raporcie Rowena Everson kierująca polskim centrum banku.

Do tego jesteśmy w stanie pochwalić się własnymi osiągnięciami, jeśli idzie o nowoczesne usługi finansowe. Przykładem jest chociażby system Blik, który obsługuje płatności w zakupach przez internet i w punktach sprzedaży, a który we współpracy z Mastercard szykuje się do wejścia na globalną scenę. Do tego dochodzą polskie fintechy, które już tam są i z powodzeniem konkurują z zagranicznymi podmiotami jak Kontomatik, Autenti czy Neontri. 

Na Polskę przypada 20 proc. specjalistów od IT w Europie Środkowo-Wschodniej. To najlepsza siła robocza na świecie: swoimi umiejętnościami nasi programiści ustępują tylko kolegom z Rosji i Chin