statystyki

Naftowe podium zaczyna płonąć od wojny totalnej

autor: Jakub Kapiszewski10.03.2020, 06:00; Aktualizacja: 10.03.2020, 08:57
Cena ropy brent w USD za baryłkę

Cena ropy brent w USD za baryłkęźródło: DGP

Konflikt nie będzie jednak przypominał blitzkriegu, a raczej walkę na wyczerpanie. Zwycięży ten, kto wytrzyma najdłużej.

Pierwsze ciosy już padły. Arabia Saudyjska ogłosiła, że będzie sprzedawać ropę swoim klientom o kilka dolarów za baryłkę taniej niż dotychczas. Co więcej, od przyszłego miesiąca zamierza znacząco zwiększyć wydobycie. W efekcie kurs czarnego złota poszybował wczoraj w dół nawet o jedną trzecią, powodując poważne zamieszanie na globalnych rynkach.

Celem tej salwy była Rosja, chociaż Rijad i Moskwa od paru lat koordynowały swoje wydobycie, aby utrzymać cenę ropy na w miarę atrakcyjnym poziomie (ok. 60 dol. za baryłkę). Do sojuszu obie strony zmusiła łupkowa rewolucja w Stanach Zjednoczonych. USA stały się największym producentem ropy, a ceny surowca znacząco spadły. Zmniejszając wydobycie, Saudom i Rosjanom udało się odwrócić spadkowy trend i ustabilizować cenę ropy.

To miało jednak efekt uboczny: w próżnię po cięciach wpychali się producenci z USA. Na to nie może sobie pozwolić Władimir Putin, który na początku roku ogłosił ambitny program wydatków socjalnych i infrastrukturalnych o wartości 60 mld dol. Rosyjski prezydent chce w ten sposób zmierzyć się z niezadowoleniem społecznym, które narosło w kraju na skutek zawirowań gospodarczych ostatnich lat.


Pozostało jeszcze 83% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane