To efekt polityki pieniężnej Fed. Nie pomaga nam też zamieszanie na rynkach wschodzących.
W kasie państwa po sierpniu jest nadwyżka i wszystko wskazuje na to, że cały rok zamknie się istotnie niższym deficytem niż zapisano w ustawie. Do tego dopisuje koniunktura gospodarcza, inflacja jest niska, a Rada Polityki Pieniężnej wysyła sygnały, że jeszcze długo koszt pieniądza pozostanie bez zmian. Fundamentalnie więc sytuacja sprzyja polskim obligacjom skarbowym. Jednak inwestorzy zagraniczni od naszego długu stronią. W sierpniu portfel długu rządowego w złotym będący w ich posiadaniu skurczył się o 2,8 mld zł.
– Był to już trzeci miesiąc z rzędu redukcji zaangażowania. Od początku bieżącego roku nierezydenci sprzedali polskie obligacje już za prawie 15 mld zł – zwracają uwagę ekonomiści Santander Bank Polska.