statystyki

Kidyba: Wyspa skarbów

autor: Andrzej Kidyba18.10.2016, 09:07; Aktualizacja: 18.10.2016, 09:47
giełda, giełdy, finanse

Podstawowy problem, z jakim się muszą zawsze mierzyć osoby próbujące zrozumieć istotę i specyfikę działania takich spółek, to ustalenie granicy między sferą imperium a sferą dominium państwa.źródło: ShutterStock

Widać wyraźnie, że obecność spółek Skarbu Państwa na rynku kapitałowym źle oddziałuje na giełdę i interesy innych graczy.

Reklama


Ostatnie tygodnie obfitowały w wiadomości, które dla jednych były odkryciem iście kopernikańskim, a dla innych jedynie potwierdzeniem obserwowanej sytuacji. Chodzi o obsadzanie „swoimi” spółek Skarbu Państwa i spółek z udziałem Skarbu Państwa. Rządzący, przynajmniej niektórzy, sprawiali wrażenie zupełnie zaskoczonych skalą i głębokością zjawiska, prezentując owe zdziwienie na oczach milionów. A przecież o metodach nominacji do organów spółek prasa pisała już dawno i dosyć dokładnie.

Ale nagłośnienie problemu w tym momencie zwiększyło i tak duże zainteresowanie konferencją „Spółki Skarbu Państwa na rynku kapitałowym”, która odbyła się 6 października 2016 r. na Giełdzie Papierów Wartościowych. Zorganizowały ją wspólnie Katedra Prawa Gospodarczego i Handlowego UMCS w Lublinie i Katedra Prywatnego Prawa Gospodarczego UKSW w Warszawie (w kontekście terminu – wyznaczonego wszak dużo wcześniej – można by pomyśleć, że zbiegł się on z wydarzeniami w kraju niczym inauguracja działalności TVN24 w dniach, gdy wystąpiły ataki na World Trade Center). Konferencja ta była już trzecią z kolei, po wcześniejszych, które odbyły się w Lublinie: „Skarb Państwa a działalność gospodarcza” i „Spółki z udziałem Skarbu Państwa a Skarb Państwa”. Teraz przyszedł czas na przyjrzenie się wybranej grupie notowanych na giełdzie spółek, w których Skarb Państwa posiada akcje. Przyszła też pora na poszukanie odpowiedzi na wiele rodzących się pytań.

Podstawowy problem, z jakim się muszą zawsze mierzyć osoby próbujące zrozumieć istotę i specyfikę działania takich spółek, to ustalenie granicy między sferą imperium a sferą dominium państwa. Czy da się w jednym podmiocie rozdzielić funkcje władcze i właścicielskie tak, aby nie splatały się one z negatywnym skutkiem dla rynku.


Pozostało jeszcze 71% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama