Oczekiwanie na raport USDA

 Na rynkach towarowych w tym tygodniu inwestorzy wyczekują przede wszystkim comiesięcznego raportu amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA). Ta cykliczna publikacja na ogół istotnie wpływa na nastroje na rynkach zbóż, ponieważ departament prezentuje w niej swoje prognozy dotyczące m.in. produkcji i zapasów zbóż w USA i na świecie.

 Oczekiwania związane z nadchodzącą publikacją raportu kształtują notowania kukurydzy i soi od początku tego tygodnia. Inwestorzy oczekują, że departament w czwartkowym raporcie podwyższy prognozy produkcji kukurydzy i soi w Stanach Zjednoczonych w tym sezonie. Oczekiwania te mają uzasadnienie, biorąc pod uwagę informacje, które ostatnio pojawiały się z USA.

 Po pierwsze, pogoda w centralnej części Stanów Zjednoczonych, a więc na terenach uprawy sporej części amerykańskich zbóż, jest wręcz idealna. Wiele wskazuje na to, że przyczyni się ona do bardzo dobrych plonów z hektara. W poniedziałek w swoim cotygodniowym raporcie dotyczącym jakości uprawianych w USA zbóż, USDA napisała, że w minioną niedzielę 74% kukurydzy i 72% soi ma dobrą lub bardzo dobrą jakość. To najlepszy wynik dla początku września od 20 lat.

 Po drugie, w ostatnich tygodniach prognozy produkcji kukurydzy i soi w USA były już podnoszone przez pozarządowe instytucje i na rynku oczekuje się, że USDA również podciągnie swoje wyliczenia w górę. Jeśli taki scenariusz nie zostanie jednak spełniony, to możemy zobaczyć odreagowanie cen obu zbóż w górę.

 

Ceny kukurydzy i soi nadal w dół

Scenariusz podniesienia prognoz przez USDA jest obecnie dyskontowany na wykresach kukurydzy i soi w USA. Od początku tygodnia ceny obu zbóż spadają.

Cena kukurydzy w minionym tygodniu przekroczyła w dół ważne wsparcie w okolicach 360 USD za 100 buszli. Poziom ten wyznaczał dolne ograniczenie konsolidacji, w której notowania kukurydzy poruszały się przez 1,5 miesiąca. Obecnie cena kukurydzy jest już najniższa od połowy 2010 roku, a kolejnym poziomem wsparcia są okolice 336 USD za 100 buszli.

Również notowania soi w ciągu ostatnich tygodni systematycznie kierowały się na południe – i podobnie jak ceny kukurydzy, spadają od początku bieżącego tygodnia. Wczoraj ceny soi spadły poniżej poziomu 1000 USD za 100 buszli.

Przecena soi cały czas ma miejsce nawet pomimo faktu, że zapotrzebowanie na amerykańską soję ze strony Chin jest nadal spore. W miesiącach styczeń-sierpień import soi do Chin wzrósł o 20% w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku.

Dorota Sierakowska