Wczorajsza sesja przyniosła nieznaczny wzrost blue chipów. WIG20 zyskał 0,3%, kończąc notowania na poziomie 2409,2 pkt. Dużo gorzej poradziły sobie natomiast mniejsze indeksy. WIG50 spadł o 0,6%, a WIG250 o 0,3%. Nie przełożyło się to jednak na indeks szerokiego rynku, który wzrósł o 0,1%.

Dobre nastroje dominowały na największych europejskich rynkach. Niemiecki DAX zyskał 0,4%, a londyński FTSE znalazł się o 0,3% nad kreską. Na minusie znalazł się natomiast węgierski BUX, który stracił prawie 0,3%. W USA obyło się bez większych zmian w przypadku największych indeksów. Russell skupiający średnie spółki spadł natomiast o 0,2%. Ponad 1%-owe odbicie zaliczył także tokijski Nikkei. 

„Dzisiejsze odczyty makro rozpoczął kraj kwitnącej wiśni, gdzie podane zostały dane o wzroście cen dóbr i usług konsumpcyjnych. W Niemczech ukazał się także odczyt indeksu zaufania konsumentów GfK, który okazał się nieznacznie wyższy od prognoz. Przed południem napłyną do nas również informacje o PKB w Wielkiej Brytanii" – poinformował analityk BDM Adrian Górniak.

W jego ocenie, technicznie polskie blue chipy znajdą się we wzrostowym kanale, a wspomagają to dodatkowo wzrosty na rynkach globalnych.

„Inwestorzy powinni jednak pamiętać o zbliżającym się zakończeniu zapisów do OFE, które moim zdaniem rzutują na wolumen, a tym samym wyniki WIG20. Najbliższego wsparcia możemy się doszukiwać w okolicach 2370 pkt" – podsumował Górniak.