Można właściwie powiedzieć, że minutes potwierdziły, iż ograniczanie QE3 w tempie 10 mld USD na każdym kolejnym posiedzeniu jest niezagrożone, o ile nie pojawi się jakaś seria rozczarowujących danych. Patrząc na raport ADP (238 tys. vs konsensus 200 tys.) do takich rozczarowań jest całkiem daleko. Chociaż jeszcze przed nami w tym tygodniu oficjalne rządowe dane, które lepiej oddają stan rynku pracy od prywatnych raportów.

Podsumowując trudno oczekiwać wsparcia dla wzrostów na EURUSD ze strony FED. Wydaje się, że także EBC nie ma większych szans by okazać się wsparciem dla notowań tej pary w tym roku.

EBC może zaskoczyć

Dziś głównym wydarzeniem dnia będzie oczywiście zakończenie posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego.

Rynki nie oczekują większych zaskoczeń, jednakże patrząc na ostatnie silniejsze wzrosty na rynku stopy procentowej na krótkim końcu krzywej (szczególnie w grudniu) zaskoczenia ze strony EBC nie można wykluczyć. Zwłaszcza, że w grudniu sam Jens Weidmann zasugerował, że EBC jest gotowy do działania i dalszego wspierania gospodarki strefy euro.

Trudno powiedzieć, czym EBC może nas zaskoczyć (kolejne LTRO, przedłużenie spłat poprzedniego LTRO, zasugerowanie obniżki stopy depozytowej lub jej ścięcie, obniżenie wielkości rezerw obowiązkowych?). Cokolwiek EBC zrobi, podobnie jak FED nie będzie to wspierać notowań głównej pary walutowej na rynkach.

Pozostałe wydarzenia

Dziś poznamy decyzję Bank Anglii odnośnie stóp procentowych, ale tu nie spodziewamy się żadnych zmian.
Oprócz BoE poznamy jeszcze dane na temat wielkości produkcji przemysłowej w Niemczech, raport Challengera z USA oraz ilość złożonych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Dane te będą jednak w cieniu przed jutrzejszym NFP.

Paweł Kordala, Daniel Kostecki, XTB