Wczoraj wieczorem agencje informacyjne odnotowały dwie „sprzeczne” wypowiedzi członków FED. Dennis Lockhart nie wykluczył sytuacji w której program QE3 zostałby zredukowany już w grudniu, choć jak dodał zachowanie akomodacyjnej polityki przez dłuższy czas byłoby wskazane. Z kolei Narayana Kocherlakota opowiedział się za zwiększeniem skali programu skupu aktywów. Nie są to jednak informacje, które by zaskakiwały. Dzisiaj w kalendarzu mamy jeszcze wystąpienie Sandry Pianalto o godz. 14:45.

Środa upłynie także pod znakiem wypowiedzi członków Europejskiego Banku Centralnego – o godz. 9:00 Christian Noyer i o godz. 13:10 Jens Weidmann. Czy dojdzie do francusko-niemieckiej polemiki? Szef Buby najpewniej będzie krytyczny względem ostatniej decyzji ECB o obniżce stóp procentowych. Niemniej rynki finansowe przyzwyczaiły się już do tego, że Weidmann z reguły gra solo…

Wydarzeniem dnia będą informacje z Wielkiej Brytanii, o których wspominałem już we wczorajszych raportach przy okazji dużej zmienności funta bo zaskakująco słabych danych nt. inflacji CPI. Pretekstem do jej powrotu będą już dane z rynku pracy o godz. 10:30. Oczekuje się, że stopa bezrobocia pozostała w październiku na poziomie 7,7 proc., ale już liczona inną metodą liczba wniosków od bezrobotnych spadła w listopadzie o 35 tys. (miesiąc wcześniej było to -41,7 tys.).Lepsze dane mogą podbić w górę notowania funta przed kluczowym Raportem nt. Inflacji o godz. 11:30, któremu będzie towarzyszyć konferencja szefa Banku Anglii – Marka Carney’a. Chociaż GBP/USD ma niewielkie szanse na ruch w stronę 1,60, po tym jak ponownie powróciliśmy poniżej złamanych wczoraj 1,59. Silnym oporem będzie strefa 1,5945-60. Szef BOE ma świetną okazję ku temu, aby wpłynąć na średnioterminowe oczekiwania rynku, a funt wydaje się być nieco przewartościowany (zwłaszcza z punktu widzenia lokalnych eksporterów). Tym samym możemy kontynuować trend spadkowy, ku któremu przesłanki wyraźnie wzrosły wczoraj.

Z kolei na EUR/USD widać trudności ze złamaniem oporu na 1,3455-60. Wsparciem są już jednak okolice 1,3415. Spada prawdopodobieństwo czasowego wyjścia ponad 1,35, a rosną szanse na testowanie 1,3375-95 w najbliższych godzinach. Kilkudniowa perspektywa to test nowych minimów względem 1,3294 z ubiegłego czwartku.

Konrad Ryczko