W centrum uwagi:
• Podwyższone prognozy zapasów zbóż na świecie
• Mieszane nastroje inwestorów na rynkach zbóż
• IEA tnie prognozy popytu na ropę

Wczoraj nastroje na rynkach w dużej mierze kształtowało oczekiwanie na protokół z posiedzenia FOMC. Niemniej jednak, na rynkach towarowych również mieliśmy do czynienia z ciekawymi publikacjami.

Podwyższone prognozy zapasów zbóż na świecie

Wyczekiwanym przez inwestorów raportem była publikacja amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA). Wczoraj instytucja ta zaprezentowała swój comiesięczny raport, zawierający wyliczenia i prognozy dotyczące produkcji i zapasów zbóż w USA i na świecie.

We wspomnianej publikacji podwyższone zostały globalne zapasy poszczególnych zbóż: kukurydzy o 7%, soi o 4% a pszenicy o 2%. Takie szacunki USDA potwierdzają to, o czym departament wspomniał w swoim kwartalnym raporcie z 28 marca: że tegoroczna sytuacja na rynkach zbóż nie będzie tak napięta, jak się tego wcześniej spodziewano.

Z większymi od oczekiwań zapasami zbóż mamy do czynienia m.in. w Stanach Zjednoczonych oraz w Chinach. W obu tych krajach wynika to m.in. z relatywnie niewielkiego wykorzystania zboża w produkcji pasz dla zwierząt. Nie zmienia to faktu, że zapasy zbóż w USA ogólnie pozostają na bardzo niskim poziomie po ubiegłorocznej suszy, jednak nieco polepsza nastroje wokół tego rynku.

Mieszane nastroje inwestorów na rynkach zbóż

Podwyższone prognozy zapasów kukurydzy, soi i pszenicy wywołały mieszane reakcje wśród inwestorów. Wyraźnie przeceniona została pszenica, a delikatny spadek zanotowały ceny soi. Natomiast notowania kukurydzy znalazły się wczoraj na plusie, co sygnalizuje, że zaprezentowana przez USDA zwyżka zapasów tego zboża i tak okazała się mniejsza niż rynkowe oczekiwania. Wzrost notowań kukurydzy odzwierciedla ulgę inwestorów, dla których wcześniejsza publikacja departamentu okazała się niespodzianką).

Niemniej jednak, na wykresie kukurydzy nadal widoczny jest trend spadkowy, podobnie zresztą jak na wykresie pszenicy. Nieco lepszą sytuację ma strona popytowa na rynku soi, bowiem notowania tego zboża nadal poruszają się powyżej istotnego technicznego wsparcia, tj. 1355-1375 USD za 100 buszli.

IEA tnie prognozy popytu na ropę

Tymczasem na rynku ropy naftowej WTI dzisiaj rano delikatnie dominuje strona podażowa. Nastroje inwestorów na tym rynku mogą pozostać nie najlepsze, zważywszy na dzisiejsze obniżenie prognoz popytu na ten surowiec przez kolejną instytucję.

W tym tygodniu prognozy tegorocznego popytu na ropę naftową obniżyły już amerykańska Energy Information Administration (należąca do Departamentu Energii USA), a także kartel OPEC. Dzisiaj swoje wyliczenia skorygowała w dół także Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA). Według IEA, wzrost popytu na ropę w 2013 r. na świecie wyniesie 795 tys. baryłek dziennie, co jest wartością o 25 tys. baryłek niższą od wcześniejszej prognozy.

Dorota Sierakowska