Sytuacja w przypadku polskiego złotego była wczoraj determinowana przez dwa czynniki. Pierwszym były dobre piątkowe dane z USA. Rynki zaczynają się obawiać, że wraz z poprawiającą się koniunkturą w amerykańskiej gospodarce FED odłączy finansową kroplówkę szybciej niż się dotąd spodziewano. 

Drugim czynnikiem, chyba silniejszym, była sytuacja na Węgrzech, która zdecydowanie wpłynęła na rynki regionu. Premierowi Orbanowi udało się wreszcie podporządkować sobie węgierski bank centralny. Prezesem został bardzo bliski współpracownik premiera Orbana György Matolcsy. Postępująca ingerencja Fideszu we wszystkie aspekty życia społeczno - ekonomicznego, jak widać nie podoba się rynkom. Wiadomość o przegłosowanych zmianach w węgierskiej konstytucji znacznie osłabiły forinta. Pamiętać należy, że PLN nadal jest lokowany w tym samym koszyku co węgierska waluta. Sytuację uspokoiła dopiero wypowiedź węgierskiego ministra gospodarki o tym, że rząd będzie stabilizował sytuację walutową.

Warto również zwrócić uwagę na zaostrzającą się sytuację militarną na półwyspie koreańskim. Wojska Korei Południowej, wspólnie z siłami amerykańskimi, rozpoczęły właśnie, mające trwać do 21 marca ćwiczenia. Na reakcję Korei Północnej nie trzeba było długo czekać. Armia północnokoreańska rozpoczęła natychmiast ogólnokrajowe manewry wojskowe. Po ostatnich kontrowersjach wokół północnokoreańskich prób nuklearnych oraz wrogich deklaracjach władz w Pjongjangu w stosunku do USA sytuacja staje się coraz bardziej napięta.
W dzisiejszym kalendarzu nie ma żadnych istotnych danych makroekonomicznych.

Michał Kaszkowiak - FX Dealer w Internetowykantor.pl