Kurs pokonał już 23,60 proc. zniesienia Fibonacciego fali wzrostowej zapoczątkowanej na przełomie lipca i sierpnia oraz 50-okresową średnią kroczącą i znajduje się w okolicy 1,2870. Kurs EUR/USD zbliża się do ważnego wsparcia, czyli 200-dziennej średniej ruchomej (1,2825). Wskaźnik RSI obliczany dla interwału godzinowego wynosi 36 pkt., co sugeruje, że kurs może nie przebić tego wsparcia.

Niemcy: Inflacja konsumencka

Dziś poznamy wstępny odczyt inflacji konsumenckiej w Niemczech za wrzesień. W ostatnim czasie zwiększały się dynamiki wzrostu cen. Inflacja PPI wyniosła 1,6 proc. (r/r), natomiast wskaźnik cen hurtowników WPI osiągnął wartość 3,1 proc (r/r). Korelacja pomiędzy WPI i CPI na przestrzeni ostatnich sześciu lat wynosi ponad 0,7, więc można oczekiwać, że faktyczny odczyt może lekko odchylić się w górę. Wzrastają również ceny surowców. Za spowolnieniem inflacji przemawia natomiast spadek presji płacowej. W pierwszym kwartale 2012 r. płace wzrosły jedynie o 1,6 proc. (r/r). Rynek prognozuje, że inflacja CPI spadnie do 2 proc. (r/r), a inflacja HICP do 2,1 proc. (r/r).

Euroland: Aukcje długu

Niemieckie Ministerstwo Finansów wyemituje o 11:30 10-letnie obligacje. W czasie ostatniego miesiąca rentowność bundów wzrosła o 17,5 pb. i wynosi 1,53 proc. Innym krajem, który dziś uplasuje swoje papiery skarbowe są Włochy. Planowana wartość emisji 6-miesięcznych bonów skarbowych wynosi 9 mld EUR. Wczoraj Włochom udało się na lepszych warunkach wyemitować 2-letnie obligacje. Na przestrzeni ostatniego miesiąca krzywe rentowności Włoch i Hiszpanii obniżyły się o kilkadziesiąt punktów bazowych (szczególnie na jej krótkim końcu). Widać wyraźnie, że program OMT przynosi ulgę pogrążonej w kryzysie Italii. Wytchnienie sponsorowane przez ECB będzie jednak chwilowe, dlatego Włosi powinni jeszcze bardziej skoncentrować się na reformach. Wczorajsza aukcja hiszpańskich bonów zakończyła się gorzej niż poprzednia. Co prawda udało się pozyskać planowaną kwotę, jednak wzrosła rentowność (o 25 pb. dla bonów 3-miesięcznych i o 20 pb. dla bonów 6-miesięcznych) i spadł wskaźnik bid-to-cover.

Spotkanie Merkel – Lagarde

Spotkanie niemieckiej kanclerz Angeli Merkel i szefowej IMF Christine Lagarde może dotyczyć osiągnięcia porozumienia w sprawie Grecji. Ostatnio doniesienia medialne mówiły o tym, że ECB i IMF rozważają redukcję greckiego długu o 50 mld euro. Obecnie rentowność greckich 6-miesięcznych bonów skarbowych stabilizuje się w okolicy 4,76 proc, po tym jak jeszcze dwa miesiące temu wynosiła ponad 7 proc.

USA: Rośnie sprzedaż nowych domów

Po bardzo pozytywnych, w ostatnim czasie, odczytach makro z amerykańskiej gospodarki można oczekiwać, że liczba sprzedanych nowych domów może być wyższa od konsensusu. Program Operation Twist spełnił swoje zadanie – spadły rentowności papierów o długim terminie zapadalności, a w ślad za nimi poszło oprocentowanie kredytów hipotecznych, które jest na najniższym poziomie w historii. Wczorajszy odczyt Conference Board pokazał, że konsumenci zaczynają coraz lepiej postrzegać obecną i przyszłą sytuację (subindeks przyszłych oczekiwań wzrósł z 71,1 pkt. do 83,7 pkt.). Publikacje danych z rynku nieruchomości pokazują, że branża budowlana odzyskuje siły (poprawa NAHB i S&P/Case-Shiller) – szczególnie ważne jest to, że cały czas wzrasta indeks NAHB, który jest dość dobrze skorelowany z liczbą sprzedanych nowych domów. Publikacja dziś o 16:00, konsensus rynkowy zakłada wzrost o 8 tys. do 380 tys.

Gołębie wypowiedzi członków RPP

Złoty od wczorajszego popołudnia osłabia się. kurs USD/PLN nad ranem nieudanie testował opór na 3,23, wyznaczony przez maksima z lutego, kwietnia oraz bieżącego miesiąca. Poziom ten pokrywa się również z 50 – proc. zniesieniem Fibonacciego ruchu spadkowego rozpoczętego na początku września. W ślad za spadkami na eurodolarze złoty może jednak sforsować wspomniany opór. Kolejną barierę wyznacza 61,8 proc. zniesienie Fibo – 3,26. Obecnie kurs złotego w stosunku do euro wynosi 4,15, a w relacji do dolara 3,22. Wpływ na deprecjację może mieć nieco zaskakująca decyzja Narodowego Banku Węgier, który obniżył stopy procentowe o 25 pb. do poziomu 6,50 proc. Osłabieniu złotego sprzyjały również wypowiedzi przedstawicieli władz monetarnych w Polsce. Ze słów prezesa NBP Marka Belki można wywnioskować, że RPP będzie dyskutować o obniżkach na październikowym posiedzeniu. Dodatkowo Belka wykluczył obniżkę stóp o 50 pb., ponieważ byłoby to oznaką tego, że gospodarka jest w fatalnej sytuacji, a jego zdaniem tak nie jest. W podobnym tonie wypowiedziały się: Anna Zielińska-Głębocka i Elżbieta Chojna-Duch.

Marcin Pietrzak