Inwestowanie na rynkach surowcowych staje się coraz bardziej wymagające. Znaczące wzrosty cen w ostatnich latach doprowadziły do spadku zużycia oraz wzrostu wydobycia metali i paliw kopalnych, co przyczyniło się do większego zrównoważenia rynków. Jednocześnie spowolnienie gospodarcze w ostatnich miesiącach dodatkowo wywiera negatywną presję na ceny. Z tych powodów wśród inwestorów pojawiają się więc coraz bardziej niestandardowe pomysły na zarabianie pieniędzy na surowcach. Szczególnie interesujący wydaje się pomysł zarabiania na metalach ziem rzadkich.

Tablica Mendelejewa dla tych, którzy zakończyli przygodę z chemią na poziomie szkoły średniej, kryje wiele tajemnic. Moją ciekawość zawsze budził doczepiony jakby u dołu pasek o niewiele mówiącej nazwie „lantanowce i aktynowce”. Ubolewałem, że pierwiastki z tych grup nie występowały w reakcjach przeprowadzanych w laboratoriach naszych zeszytów. O ile jeszcze druga grupa wielu osobom znana jest dość dobrze, przynajmniej ze słyszenia (zawiera bowiem w sobie pierwiastki promieniotwórcze), o tyle o lantanowcach raczej się powszechnie nie mówi.

Tymczasem w ciągu ostatnich dwóch lat to właśnie lantanowce, które wraz z dwoma innymi pierwiastkami (skandem i itrem) zaliczane są do siedemnastu metali ziem rzadkich, znalazły się w centrum zainteresowania analityków i inwestorów. Z jednej strony bowiem metale ziem rzadkich mają mnóstwo zastosowań w najbardziej dynamicznie rozwijających się gałęziach przemysłu, z drugiej — istnieje poważna groźba tego, że popyt na nie trudno będzie zaspokoić.

Metale ziem rzadkich służą nowoczesnej gospodarce na wiele różnych sposobów. Do najważniejszych zastosowań należą magnesy, materiały fosforyzujące oraz specjalistyczne stopy metali. Te pierwsze są niezbędne do produkcji zarówno silników elektrycznych, jak i generatorów prądu. Użycie w procesie produkcyjnym magnesów trwałych (wykonanych z metali ziem rzadkich) poprawia sprawność silników (nawet o 20%) oraz efektywność pozyskiwania energii, zwłaszcza ze źródeł odnawialnych, takich jak wiatraki. Materiały fosforyzujące z kolei są niezbędne przy produkcji zarówno energooszczędnych żarówek, jak i diod LED. Popyt na nowoczesne źródła światła (zużywające ponad 75% mniej energii od tradycyjnych żarówek) będzie rósł jeszcze przez wiele lat, wspomagany postępującymi w wielu krajach (nie tylko w UE) regulacjami państwowymi. Trzecim ważnym zastosowaniem są stopy metali, używane przede wszystkim w produkcji anod akumulatorów. Dynamicznie rozwijający się segment samochodów elektrycznych i hybrydowych również jest więc istotnym źródłem popytu na metale ziem rzadkich.

Większość zastosowań lantanowców ma jedną wspólną cechę — pierwiastek jest niezbędny, by wyrób gotowy miał pożądane cechy, jednak zużywa się go w całym procesie w minimalnych ilościach. W efekcie metal ziem rzadkich stanowi mały udział w kosztach, przez co przedsiębiorcy są mało wrażliwi na jego cenę, za to bardzo ich interesuje pewność dostaw. To właśnie, wraz z koncentracją podaży w jednym regionie świata, składa się na specyfikę rynku.