Po obfitującym w ważne wydarzenia poprzednim tygodniu, drugi tydzień września również przyniesie kilka istotnych wydarzeń, na które czekają inwestorzy. Przede wszystkim, w środę wydane zostanie orzeczenie niemieckiego trybunału konstytucyjnego w sprawie legalności ESM. Warto dodać, że Peter Gauweiler z CSU złożył wniosek o przełożenie posiedzenie trybunału argumentując, że najpierw powinien on rozpatrzyć legalność programu OMT, a dopiero potem ESM. W związku z tym, trybunał zbierze się na nadzwyczajnym posiedzeniu jeszcze w poniedziałek, a jego wynik podany zostanie we wtorek w godzinach porannych. 

Prasa donosi, iż Mario Monti na zamkniętym spotkaniu stwierdził, że Włochy nie zaakceptują żadnych dodatkowych warunków ponad te, na które już się zgodziły. Wypowiedź ta co do istoty jest identyczna z zeszłotygodniowym oświadczeniem hiszpańskiego ministra finansów. W obecnej entuzjastycznej atmosferze takie oświadczenia są generalnie ignorowane, ale nie należy zapominać że działania EBC są uzależnione od woli politycznej w danych krajach. 

W Grecji misja troiki zakwestionowała wartą ok. 2mld euro część planu oszczędności przygotowanego przez grecki rząd koalicyjny. Jest to dopiero początek rozmów obu stron i należy spodziewać się, że przez następny miesiąc dość regularnie będą pojawiać się wątpliwości związane z greckim planem reform. Ostateczny raport inspektorów troiki przewidziany jest na początek października. Jeśli będzie pozytywny, Grecja otrzyma zielone światło do otrzymania transzy pomocowej w kwocie 31,5 mld euro. 

W weekend opublikowane zostały dane z chińskiej gospodarki, które pokazały postępujące schłodzenie koniunktury. Dynamika produkcji przemysłowej w sierpniu spadła do 8,9 proc. r/r (9,1 proc. r/r), co jest najgorszym wynikiem od ponad trzech lat. Jednakże, w przypadku Chin nadal funkcjonuje schemat zgodnie z którym gorsze dane wspierają oczekiwania na programy stymulacyjne ze strony chińskich władz. Tak też stało się tym razem, co najlepiej widać w notowaniach surowców, a miedzi w szczególności.

W piątek udało się zrealizować docelowy poziom 1,2810 USD. Jednakże, 1,2825 USD stanowi istotny średnioterminowy poziom oporu i może okazać się silną barierą dla dalszych wzrostów. Poniedziałkowa sesja nie wskazuje na scenariusz korekty, gdyż cofnięcie okazało się kosmetyczne (1,2770 USD) i przez cały dzień kurs konsolidował się pod poziomem 1,28 USD. Rynek oczekuje, że środowe orzeczenie będzie korzystne i jeśli tak faktycznie będzie, zdarzenie to nie powinno znacząco wpłynąć na notowania. Centralnym punktem tygodnia jest posiedzenie FOMC i wyraźniejsze wskazanie w kierunku QE3 powinno stworzyć impuls wystarczająco silny do pokonania 1,2825 USD, co z kolei otworzy drogę do 1,2905 USD. 

Na rynkach akcyjnych kontynuowany jest trend wzrostowy zapoczątkowany sygnałami kupna z zeszłego tygodnia. W przypadku indeksu S&P 500 dynamika wyraźnie się obniżyła i od piątku mamy do czynienia z wąską konsolidacją przy 1436 pkt, co jednak nie wpływa negatywnie na krótko- i średnioterminową perspektywę, która pozostaje wzrostowa. Indeks WIG ostatecznie zakończył tydzień powyżej 42 400 pkt i na bazie tego sygnału poniedziałek przyniósł dalszy wzrost do ok. 42 700 pkt. Jest to z pewnością pozytywny prognostyk, lecz w przypadku konsolidacji trwającej przeszło rok pożądane byłoby bardziej dynamiczne wybicie. Póki co, warszawski rynek w pewnym stopniu wpisał się w atmosferę wyczekiwania, która zapanowała w poniedziałek na rynkach.

Sebastian Trojanowski